Zakaz trzymania psów na uwięzi. 220 tys. podpisów pod nową ustawą dla zwierząt

Zakaz trzymania psów na uwięzi, obowiązkowa rejestracja hodowli zwierząt domowych, koniec z odstrzałem bezdomnych psów i kotów przez myśliwych - to tylko niektóre z pomysłów zawartych w projekcie ustawy dla zwierząt przygotowanej przez Koalicję dla zwierząt. Dziś projekt ten trafi do Sejmu - udało się zebrać pod nim 220 tysięcy podpisów.
Jednym z głównych założeń jest zmiana funkcjonowania schronisk dla zwierząt. Nie mogłyby robić tego firmy prywatne - a tylko gminy i organizacje pozarządowe. Według jednego z założycieli Koalicji, Grzegorza Lindeberga teraz placówki są prowadzone wyłącznie dla zysku, a nie z troski o zwierzęta. Fundacja Argos monitorująca działające obecnie schroniska nie raz alarmowała, że są one bliższe zakładom utylizacji niż ośrodkom pomocy. Oddanie schronisk tylko organizacjom pozarządowym ma to uniemożliwić działanie hyclom, wyłapującym zwierzęta dla pieniędzy.

Kolejna zmiana to wprowadzenie nadzoru nad schroniskami - tym zająłby się krajowy i wojewódzcy inspektorzy do spraw zwierząt. Obecnie schroniska odwiedza państwowa inspekcja weterynaryjna, ale jej działalność - według Lindenberga - tu nie wystarczy.

- W przeciwieństwie do inspekcji weterynaryjnej inspektorzy wojewódzcy mieliby działać dla dobra zwierząt, a nie tylko pilnować czy nie chorują na choroby zagrażające ludziom - tłumaczy Lindenberg. Nowy urząd tworzyłoby łącznie do 50 osób, a jego roczny budżet wahałby się między czterema a siedmioma milionami złotych. Koszty utrzymania tego urzędu mogłyby pokryć między innymi takie rozwiązania jak opodatkowanie domowych hodowli. Obecnie nie potrzeba praktycznie żadnych zezwoleń by móc rozmnażać i sprzedawać psy lub koty.

- Gdyby wszystkie pieniądze przeznaczane w Polsce na zwierzęta trafiały do nich, żyłyby w raju - mówi dr Dorota Sumińska, weterynarz i autorka książek o zwierzętach. - Za złapanie psa hycel bierze, zależnie od gminy, do trzech tysięcy złotych i są to pieniądze z naszych kieszeni.

Obywatelski projekt ustawy wprowadza także zapis o możliwości nałożenia zakazu posiadania zwierząt na kogoś kto się nad nimi znęca.

- Ja sobie nie wyobrażam że sędzia mówi: "nie może pan posiadać żadnych zwierząt w ogóle" - tłumaczy Lindenberg. - Nasza intencja była taka by osoba, która na przykład znęca się nad psami dostała zakaz posiadania psów i tak dalej.

To jednak nie rozwiązuje problemu egzekwowalności przepisu, ponieważ po zasądzeniu zakazu ktoś musiałby regularnie sprawdzać i monitorować skazanego. Trudno sobie wyobrazić policję, lub urzędników regularnie kontrolujących osoby z zakazem, oznaczałoby to ogromne koszty. Z drugiej strony problem egzekwowania nie dotyczy tylko projektu Koalicji, ale także obecnego prawa. Wciąż zbyt często sprawy o znęcanie się nad zwierzętami są umarzane, lub zapadają niskie wyroki, a jeśli już to w zawieszeniu.

Nad swoim projektem zmiany prawa dotyczącego ochrony zwierząt pracuje także sejmowa komisja praw zwierząt.

Koalicja dla zwierząt zrzesza ponad sześćdziesiąt organizacji pozarządowych, w tym oddziały Towarzysztwa Opieki nad Zwierzętami z kilku miast Polski, czy znane organizacje jak Fundacja Pegasus i Fundacja Tara. Szczegóły ustawy znajdziesz na jej stronie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (6)
Zakaz trzymania psów na uwięzi. 220 tys. podpisów pod nową ustawą dla zwierząt
Zaloguj się
  • mm-dd

    Oceniono 2 razy 2

    Liczę, że przez szacunek dla 220 tys. ludzi, który się pod projektem podpisali sejm rozpocznie prace nad ustawą.

  • lob1

    Oceniono 1 raz 1

    czas najwyższy żeby zrobić w tej sprawie porządek.Polska ma być krajem cywilizowanym w praktyce .

  • mercurossaurus

    0

    Jestem przeciwny ustanawiania ustaw, zakazów, nakazów w każdej niemal dziedzinie. Działa to tak. Jest problem. Robimy ustawę. Problem znika. Jesteśmy zajefajni. Następny problem.......

    Pewnego dnia obudzimy się w kraju, w którym nie chcielibyśmy mieszkać. Wyjście z domu będzie groziło oskarżeniem o złamanie prawa. Niewyjście też.

    Zmieniajmy kulturę. Zmieniajmy mentalność. Kreujmy dobre zachowania. Bądźmy tolerancyjni dla właścicieli psów, którzy wyrośli z komuny, z patologicznego systemu obywatelskiego. Wykażmy odrobinę dobrej woli. Postawmy automaty z torebkami, kubły na śmieci. Uczmy ludzi jak uczyć psy.

  • funkenschlag

    0

    Projekt całkiem rozsądny.

  • limanowa2009

    Oceniono 2 razy 0

    lob1.
    masz rację ze ma byc krajem cywilizowanym. To teoria- a praktyka jest taka że 99% właścicieli psów (miasto) to nawiedzeni ludzie, do tego stopnia zakochani w pupilach że mają gdzieś co myśli otoczenie, bo nie przeszkadzają im psie kupy, czy szczekanie od rana do wieczora.

  • uszatek_1

    0

    Przy okazji należy się także zająć sprawą OBOWIĄZKU sprządania po zaniczyszczających środowisko psach przez ich właścicieli...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX