Kto powalczy pod Grunwaldem? Lekarze, mechanicy. Czesi, Austriacy...

Na co dzień są nauczycielami, biznesmenami, prawnikami czy mechanikami,. Po pracy ubierają ciężkie zbroje, zabierają miecze i po raz kolejny ruszają na bitwę. W sobotnie popołudnie będą walczyć pod Grunwaldem. Na miejscu są już polskie chorągwie i Krzyżacy. Jak tylko pojawią się ?dwa nagie miecze? rozpocznie się największa plenerowa inscenizacja bitwy średniowiecznej na terenie naszego kraju.
Co roku w rocznicę bitwy pod Grunwaldem odbywa się inscenizacja średniowiecznej imprezy. W tegorocznej weźmie udział tysiąc dwustu pieszych i konnych rycerzy z Polski Ukrainy, Białorusi, Litwy, Estonii, ale także z Czech, Francji, Austrii, Włoch, a nawet Nowej Zelandii i USA. Od lat rolę króla Władysława Jagiełły gra Jacek Szymański, a Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego Jarosław Struczyński.

Po raz pierwszy rolę księcia Witolda powierzono ordynatorowi oddziału ratunkowego szpitala w Trzebnicy na Dolnym Śląsku. Dr Adam Domanasiewicz na co dzień jest chirurgiem transplantologiem. Bo rycerze wykonują różne profesje, ale jak dodaje Piotr Chlebowicz herbu Leliwa z Regimentu Piechoty Zaciężnej: Jest to hobby na tyle czaso-materiało- i finansochłonne, że bez bardzo poważnej pasji, to nie ma racji bytu.

Przyda się też grubszy portfel. - Cena dobrej zbroi jest porównywalna z ceną używanego samochodu średniej klasy. Nie każdy możne być rycerzem - dodaje.

Jak mówi Chlebowicz, są przeciwwskazania medyczne - " w postaci popularnych w naszym okresie historycznym chorób kręgosłupa" . A rycerska zbroja waży kilkadziesiąt kilogramów. Do tego dochodzą urazy i skaleczenia podczas walki. Dlatego dr Domanasiewicz czyli odtwórca roli księcia Witolda oprócz uzbrojenia przywiózł do Grunwaldu także zestaw narzędzi chirurgicznych.

Sobotnia inscenizacja rozpocznie się o godz. 16. Bitwę poprzedzą pokazy ustawienia rycerstwa w różnych szykach bojowych.Widzowie będą mieli także okazję poznać średniowieczne oręże. Na miłośników historii czeka Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej. Można też zwiedzić ruiny kaplicy i zrobić zakupy na jarmarku średniowiecznym.

Zmotoryzowanym policja przypomina, że remontowana jest krajowa "7" więc lepiej korzystać z innych dróg. Od strony Warszawy do Grunwaldu można dojechać np. skręcając w Nidzicy na miejscowość Uzdowo.

DOSTĘP PREMIUM