Talib zamordował polskiego żołnierza. Rozpoznali go na targowisku. I nic...

Kapitan Daniel Ambroziński, najwyższy szarżą spośród zabitych na tej wojnie Polaków, zginął od kul dwa lata temu. Na początku tego roku nasi żołnierze spotkali jego zabójcę - na targowisku. - Potem dostaliśmy film, na którym dowodzi on grupą talibów w czasie ataku na patrol Ambrozińskiego - mówi nam jeden z żołnierzy. -Wdodatku do dzisiaj obnosi się z bronią kapitana.
Jak się dowiedzieliśmy, choć materiał specsłużb przeciw talibowi jest "bardzo mocny", sprawa nie rusza z miejsca. Prokurator wojskowy nie postawił mu zarzutu i nie wystawił nakazu zatrzymania, aby go przesłuchać w Afganistanie. Śledczy tłumaczą, że ręce wiąże im obowiązujące prawo.

- Gdy wiadomo już, że za śmierć żołnierza odpowiada obywatel innego kraju, np. Irakijczyk czy Afgańczyk, sprawę przekazujemy prokuraturze powszechnej - mówi płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Żandarmeria wojskowa, wojskowa prokuratura, a nawet wojskowe służby specjalne mogą działać tylko w sprawach, które dotyczą polskich żołnierzy. Jeśli nie oni odpowiadają za zdarzenie na misji, śledztwo dostają cywile.

- Wtej chwili trudno sobie wyobrazić, by do Afganistanu pojechał prokurator z prokuratury powszechnej i przesłuchiwał sprawcę - mówi płk Rzepa.

Więcej o bezkarnym talibie czytaj w reportażu "Gazety Wyborczej"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (9)
Talib zamordował polskiego żołnierza. Rozpoznali go na targowisku. I nic...
Zaloguj się
  • mariohudds

    Oceniono 9 razy 9

    To chyba jakiś kiepski żart?

  • passtorian

    Oceniono 1 raz 1

    Najemnik wojskowy z Polski (mercenary) zostal zlikwidowany w trakcie dzialan wojennych przez strone przeciwna. Mam plakac? Mam sie uniesc honorem, kupic bilet i szukac tam odwetu?
    Jeszcze nie zglupialem. I plakac tez nie mam zamiaru.

  • radoslav85

    Oceniono 1 raz 1

    Ten żołnierz powinien być w Polsce. I nie został zamordowany, tylko zlikwidowany. Bądźmy precyzyjni, jest wojna.

  • duokwak

    Oceniono 1 raz 1

    lehoo W plecy strzelić?To nie licuje z honorem polskiego żołnierza.Strzał między oczy,ewentualnie bagnet w żebra(ale z przodu).W artykule jest napisane,że drań paraduje z bronią Polaka.Uzbrojony bandzior.Użycie broni uzasadnione.Tak sobie piszemy,ale polscy żołnierze boją się używać broni po procesie w sprawie ostrzału Nangar Khel.

  • trollej_boj

    Oceniono 3 razy 1

    ... a kto wówczas będzie mordercą...?

  • duokwak

    Oceniono 7 razy 1

    To jest niebezpieczny kraj.Myślę,że nóż między żebrami taliba to codzienność,a że to polski nóż.Każdy może mieć polską broń zabraną zabitemu żołnierzowi.I po sprawie.

  • rbik53

    Oceniono 5 razy -1

    .....i chodzi sobie taki i śmieje się prosto w pysk państwu polskiemu.... tfu...

  • hydrograf

    Oceniono 7 razy -1

    A wystarczyło sprowokować go do wyciągnięcia broni... Chyba obrony własnej prokuratorzy wojskowi w Afganistanie jeszcze nie zakazuje? Nie zasługuje na szacunek żołnierz który pozwala odejść zabójcy kolegi....

  • lehoo

    Oceniono 3 razy -3

    @HYDROGRAF
    A po co ? Starczyłoby skrycie w plecy strzelić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX