Raport Millera w BBC. Tytuł: "Polska wini Rosję"

- Polska uważa Rosję za winną katastrofy polskiego samolotu - podała BBC w tytule relacji nt. raportu Millera. Zaznacza, że to ?przełomowa informacja?. Poźniej wyjaśnia, że wg komisji główna wina leży jednak po stronie polskiej.
"Polski raport obarcza częściowo winą za katastrofę prezydenckiego samolotu Rosję. Według raportu główną przyczyną był błąd pilota, ale kontrolerzy lotów i słabe oświetlenie lotniska również przyczyniły się do tragedii." -czytamy na portalu BBC.

Zagraniczne agencje na bieżąco informują o raporcie polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem. Francuska agencja AFP pisze, że główne przyczyny leżą po stronie polskiej; odnotowuje też zaniedbania ze strony rosyjskiej. Również BBC informuje, że część winy ponosi Rosja - tu wymienia kontrolerów i oświetlenie lotniska, ale główną przyczyną - jak podaje brytyjska telewizja - był błąd pilota. Także agencja Reutera pisze o złym wyposażeniu i zaniedbaniach rosyjskich kontrolerów, jednocześnie wymienia niewystarczające szkolenie polskich pilotów i niewłaściwe przygotowanie oprzyrządowania rządowego samolotu. Obszernie ustalenia komisji opisuje też czeska agencja CTK.

Zarówno Reuter jak i BBC przypominają raport MAK-u, który całą odpowiedzialnością obciążył Polaków i który - jak pisze Reuter - rozjuszył stronę polską obarczającą częścią winy warunki na lotnisku w Smoleńsku.

Media rosyjskie: lotnisko całkowicie nieprzygotowane

Rosyjskie media informują na bieżąco o prezentowanym w Warszawie raporcie komisji rządowej badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej.

Interfax w pierwszej depeszy nie wymienia błędów kontrolera jako przyczyny katastrofy. Pisze, że według polskiej komisji było nią "zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach atmosferycznych uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg".

Agencja RIA Nowosti za to wybija informację o zastrzeżeniach polskich ekspertów do pracy rosyjskich kontrolerów lotów. "Kontrolerzy przekazywali niewłaściwe decyzje załodze" - twierdzi rosyjska agencja. Stacje radiowe i telewizyjne podkreślają, że strona polska potwierdziła złe przygotowanie załogi i dodają, że "lotnisko w Smoleńsku również było źle przygotowane".

Radio "Echo Moskwy" w swoich serwisach informacyjnych również informuje swoich słuchaczy, że "polscy eksperci ustalili niewłaściwe przygotowanie lotniska w Smoleńsku i jego obsługi do przyjęcia Tu-154M". "Ten port lotniczy był całkowicie nieprzygotowany do przyjmowania lotów" - dodaje rosyjskie radio.

DOSTĘP PREMIUM