Gujana: boeing wypadł z pasa, złamał się na dwie części

Boeing 737-800 linii Caribbean ze 163 osobami na pokładzie rozbił się przy próbie lądowania w Gujanie. Stu osobom udzielono pomocy medycznej, kilka zostało poważniej rannych, ale nikt nie zginął.
Do wypadku doszło nad ranem. Nad lotniskiem Cheddi Jagana w Georgetown panowały trudne warunki atmosferyczne. Maszyna lecąca z Trynidadu wypadła z pasa, rozpadła się na dwie części i o włos minęła głęboki na 60 metrów wąwóz.

- Jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi, że nie ma ofiar śmiertelnych - powiedział prezydent Gujany, który przybył na lotnisko w Georgetown. Na razie brak szczegółowych danych o liczbie i stanie poszkodowanych. Z pierwszych, nieoficjalnych doniesień wynika, że akcja ratunkowa była chaotyczna, a ratownicy nie mieli podstawowego wyposażenia, w tym chociażby latarek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny