Kilka tysięcy demonstrantów żąda uwolnienia Tymoszenko. Są zagłuszani [ZDJĘCIA]

Sąd w Kijowie rozpatruje wnioski o uwolnienie Julii Tymoszenko. Przed jego gmachem trudny do zniesienia hałas: demonstrują zwolennicy byłej premier - zagłusza ich polityk Partii Pegionów.
Przedstawiciele ukraińskiej inteligencji i świata artystycznego wystąpili z apelem o zwolnienie byłej premier Julii Tymoszenko z aresztu. Kilka takich wniosków - w tym autorstwa prawosławnych duchownych - sąd już odrzucił.

Julię Tymoszenko wspiera także rodzina. Do Kijowa przyjechała matka byłej premier, a także jej mąż Ołeksandr, który poinformował dziennikarzy o warunkach w areszcie, gdzie przebywa jego żona: "Przekazaliśmy produkty spożywcze, deputowani zawieźli niewielki telewizor, żeby mogła oglądać wiadomości. Czuje się raczej dobrze. W celi ma dwie kobiety, niestety palące" - powiedział mąż byłej szefowej ukraińskiego rządu.

Przed sądem trwa kilkutysięczny mityng zwolenników Julii Tymoszenko. Stara się ich zagłuszyć deputowany Partii Regionów Ołeh Kałasznikow. Ustawił głośniki, z których można usłyszeć jego przemówienia oskarżające byłą premier. Puszcza też głośną muzykę. Tworzy to trudną do zniesienia kakofonię.

Julia Tymoszenko jest oskarżona o nadużycie władzy przy podpisaniu kontraktu z Moskwą na kupno rosyjskiego gazu dwa i pół roku temu, kiedy pełniła jeszcze funkcję premiera. Grozi jej do 10 lat więzienia.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Kilka tysięcy demonstrantów żąda uwolnienia Tymoszenko. Są zagłuszani [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • najlepszy.formoza

    0

    Jak Wiktor Juszczenko,prezydent Ukrainy nazywał premier Julie Tymoszenko złodziejką,"worem" to jakos nie było manifestacji na majdanie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX