Mubarak ponownie przed sądem. Zakaz filmowania

Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak został przetransportowany ze szpitala do gmachu sądu w Kairze, gdzie został wznowiony jego proces. Mubarak został wwieziony do sądu na szpitalnym łóżku. Sąd ponownie odroczył proces Mubaraka. Sędzia zdecydował dzisiaj o zakazie filmowania procesu.
Następne posiedzenie odbędzie się 5 września. Wówczas też sąd zapozna się z dowodami w sprawie. Sędzia Ahmed Refaat postanowił, że proces Mubaraka zostanie połączony ze sprawą byłego ministra sprawa wewnętrznych Habiba el-Adlego. Podjął też decyzję, że dziennikarze telewizyjni zostaną dopuszczeni na salę rozpraw dopiero podczas ogłaszania werdyktu.

Mubarakowi zarzuca się zabicia setek osób, które uczestniczyły w antyrządowych demonstracjach na początku roku. W czasie 18 dni antyprezydenckich protestów w Egipcie zginęło prawie 850 osób. Ponad 6 tysięcy zostało rannych. Byłemu prezydentowi Egiptu grozi nawet kara śmierci. Podczas pierwszej rozprawy 3 sierpnia Mubarak nie przyznał się do żadnego z zarzutów.

Przed sądem w Kairze, oprócz Mubaraka i jego synów: Alai i Gamala, stanęli też: oskarżony o nadużycie władzy i zabójstwa uczestników pokojowych demonstracji były szef egipskiego MSW Habib al-Adli oraz jego sześciu doradców.

Hosni Mubarak sprawował autorytarne rządy w Egipcie przez 30 lat. Został zmuszony do ustąpienia 11 lutego, po masowych protestach. Od tej pory tymczasową władzę w kraju sprawuje wojsko.

DOSTĘP PREMIUM