Gorbaczow przyznaje się do błędów: Powinienem był wcześniej opuścić partię

- Zbyt długo zwlekałem z reformą partii komunistycznej - mówi Michaił Gorbaczow w wywiadzie dla brytyjskiej gazety ?The Guardian? w przeddzień 20. rocznicy puczu Janajewa. Ówczesny przywódca ZSRR dodaje, że miał dość demagogii i planował rezygnację z funkcji Pierwszego Sekretarza KPZR.
W nocy z 18 na 19 sierpnia 1991 w Związku Radzieckim doszło do zamachu stanu. Gienaddij Janajew ówczesny wiceprezydent ZSRR stojący na czele zamachowców wezwał prezydenta Michaiła Gorbaczowa do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Zaskoczony podczas urlopu na Krymie Gorbaczow odmówił jego żądaniom. Konsekwencją było zawieszenie go w obowiązkach prezydenta ze względu na rzekomy stan zdrowia. Na czele państwa stanął wiceprezydent Janajew. Na ulice Moskwy wkroczyło wojsko uzbrojone w czołgi okrążając wszystkie ważniejsze gmachy w mieście.

Zamach wywołał zdecydowana reakcję opozycyjnych sił demokratycznych. Tysiące ludzi wyszło na ulicę, Parlament został otoczony barykadami. Borys Jelcyn stanął na czele protestujących i wezwał do bojkotu przywódców zamachu. Pucz załamał się 21 sierpnia po tym jak część wojsk przeszła na stronę Jelcyna.

Choć działania w trakcie zamachu prowadzone były w obronie legalnej władzy Gorbaczowa pogromcy puczystów nie zatrzymali się po zwycięstwie i całkowicie zmarginalizowali rolę prezydenta w polityce wewnętrznej. Mimo prób Gorbaczowa polegających na stworzeniu nowej, bardziej autonomicznej federacji republik radzieckich było już za późno na zatrzymanie procesu zmian. Pucz przyspieszył ostateczną likwidację ZSRR, która nastąpiła w grudniu 1991 roku.

Gorbaczow o swojej prezydenturze

Politycy rzadko przyznają się do błędów. Michaił Gorbaczow nie obawia się spojrzeć w przeszłość i ocenić burzliwy 6-letni okres, w którym sprawował władzę jako prezydent Związku Radzieckiego. W wywiadzie dla The Guardian przyznał się do błędów, które wówczas popełnił. Doprowadziły one nie tylko do jego upadku jako prezydenta, ale także przyczyniły się do upadku reżimu komunistycznego i wprowadzenia wolnego rynku, co doprowadziło do podziału społeczeństwa rosyjskiego: niebotycznego wzbogacenia się niewielu i wpędzenia w biedę milionów.

Błąd pierwszy: "Powinienem był odejść"

Proszony o wymienienie rzeczy, których najbardziej żałuje odpowiada bez wahania: "Powinienem był odejść w kwietniu 1991 roku i stworzyć demokratyczną partię reform."

W Związku Radzieckim był to czas, kiedy trzeba było wprowadzać zmiany a komuniści nic w tym celu nie robili. W końcu w kwietniu doszło do tego, że partia chciała wprowadzić stan wyjątkowy. Reakcja Gorbaczowa była ostra: -Miałem dość demagogii. Chciałem zrezygnować ze stanowiska sekretarza partii. Miałem wtedy za sobą ponad setkę zwolenników, którzy chcieli stworzenia nowej partii- opowiada.

Gorbaczow nie zdobył się jednak na rezygnację i odejście. W swoich wspomnieniach pisze: "dzisiaj zastawiam się, czy nie powinienem był utrzymać swojej decyzji o odejściu. Prywatnie decyzja ta była mi bliższa, ale czułem, że nie mam prawa opuszczać partii. Partia komunistyczna była obecna w Rosji od 1917 roku. Niewyobrażalnym dla nikogo w Rosji była myśl o tym, że mogłaby przestać istnieć". Dziś Michaił Gorbaczow nie ma już wątpliwości: -Powinienem skorzystać z okazji, odejść z partii i stworzyć nową. Partia hamowała konieczne zmiany, mimo że sama je zapoczątkowała. Myślano, że odnowa fasady wystarczy podczas, gdy wewnątrz zostanie ten sam stary bałagan"- wyjaśnia.

Błąd drugi: "wyjechałem na wakacje"

Drugim, dużym błędem Gorbaczowa, do którego się przyznaje jest fakt, że już wcześniej nie zaczął reform i nie przekazał większej władzy 15 republikom tworzącym wtedy Związek Radziecki. W czasie, gdy dopiero zastawiał się nad stworzeniem luźniejszej federacji, 3 państwa bałtyckie postanowiły o swojej niepodległości. Na Litwie i w Azerbejdżanie polała się krew. W tym samym czasie Federacja Rosyjska pod rządami ambitnego prezydenta Borysa Jelcyna żądała większej kontroli nad budżetem ZSRR.

Transformacja była nieunikniona. Parlament przygotował plan antykryzysowy, zgodnie z którym12 pozostałych republik radzieckich były gotowe zaakceptować tekst nowego traktatu dający im więcej autonomii. Jego podpisanie wyznaczone było na 20 sierpnia.- Wtedy popełniłem błąd. Wyjechałem na wakacje. Prawdopodobnie mógłbym się obejść bez 10 dni urlopu. Byłem gotowy w każdej chwili polecieć do Moskwy podpisać traktat. Jednak 18 sierpnia odwiedziła mnie niespodziewani goście. Gdy chciałem zadzwonić dowiedzieć się, co się dzieje i kto ich przysłał linia telefoniczna okazała się odcięta- wspomina Gorbaczow.

Uwięziony

Były prezydent wraz z żoną, córką Iriną i jej rodzina był przetrzymany w willi rządowej na Foros, na wybrzeżu morza Czarnego. Budynek był pod strażą przez 3 dni dopóki, dzięki oporowi Jelcyna i podziałowi armii pucz nie upadł. Gorbaczow do dzisiaj zaprzecza, że miał coś wspólnego ze spiskiem. Niektórzy zarzucają mu, że sam uknuł intrygę, aby powrócić do stolicy jako zwycięzca. - To nonsens zdecydowanie zaprzecza.

Zdaniem analityków utrata kontroli przez Gorbaczowa była nieunikniona. System sowiecki był niemożliwy do zreformowania. Potrzebna była zmiana. - W Moskwie ludzie protestowali. Ich przywódcą był Jelcyn, który zrobił co należy- przyznaje były prezydent.

O Pierestrojce

Największym osiągnięciem napawającym Gorbaczowa dumą jest oczywiście "Pierestrojka", czyli program reform politycznych i ekonomicznych w Związku Radzieckim. Jest to proces, który Gorbaczow zapoczątkował na początku swojego dojścia do władzy w marcu 1985 roku. Nowa sowiecka polityka doprowadziła do zmiany stosunków z Zachodem i zaprzestania wyścigu zbrojeń, a także pozwoliła państwom z bloku wschodniego dokonywać zmian drogą pokojową. - To co udało nam się osiągnąć w kraju i na arenie międzynarodowej miało ogromne znaczenie. Zdeterminowało to bieg wydarzeń kończących zimną wojnę i zmierzających do tworzenia nowego porządku świata. Prowadziło też do stopniowego odejścia od systemu totalitarnego w kierunku demokracji - podkreśla Gorbaczow.

"Powinienem był wcześniej usunąć Jelcyna"

Gorbaczow nigdy nie pogodził się z dziewięcioletnimi rządami Jelcyna, które postrzega jako okres chaosu. Nie popiera również paktu między Jelcynem a przywódcami Ukrainy i Białorusi ustanawiającego upadek Związku Radzieckiego w grudniu 1991 roku. - Powinienem był usunąć Jelcyna z drogi już kilka lat wcześniej zanim stał się moim bezpośrednim rywalem. Byłem prawdopodobnie zbyt liberalny i demokratyczny w stosunku do niego- przyznaje. - Powinienem zrobić go Ambasadorem w Wielkiej Brytanii albo w jakieś innej koloni brytyjskiej- dodaje.

Putin popełnił przynajmniej 20 błędów

Były prezydent chwali Putina za przywrócenie porządku trwającego do 2006 roku. Mimo że stosował metody autorytarne zdaniem Gorbaczowa było to do zaakceptowania.- Jednak potem przyszedł czas, kiedy zobaczyłem jak Putin zmienia system wyborczy, znosi wybory gubernatorów regionów rosyjskich i pozbywa się okręgów jedno mandatowych. - Naliczyłem przynajmniej 20 zmian, których nie mogę znieść-dodaje były prezydent.

"Moja żona lubiła jak śpiewałem"

W marcu tego roku Gorbaczow świętował 80 urodziny. Obchodził je podczas gali w londyńskim Royal Albert Hall prowadzonej przez Kevina Spacey i Sharon Stone. Główną atrakcją wieczoru było pokazanie na dużym ekranie Gorbaczowa śpiewającego rosyjska balladę miłosną. Publiczność była oszołomiona jego talentem.

Gorbaczow śmieje się: - Jeśli będzie to konieczne zostanę piosenkarzem pop. Moja żona lubiła jak śpiewałem.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Gorbaczow przyznaje się do błędów: Powinienem był wcześniej opuścić partię
Zaloguj się
  • j4s4

    0

    Ale polała się krew! To spycha Gorbaczowa na śmietnik histori! Wszystko co mówi o na przykład pierestrojce to frazesy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX