Satelita spadł już na ziemię, ale nie wiadomo dokładnie gdzie

Szczątki starego amerykańskiego satelity miały spaść na Ziemię między godz. 5.45 a 6.45 naszego czasu. NASA potwierdza, że satelita najpewniej spadł już na Ziemię, choć wciąż bada dokładne miejsce i czas upadku jej szczątków.


Na Twitterze pojawiły się doniesienia o szczątkach satelity, które spadły w okolicach miasteczka Okotos w zachodniej Kanadzie.

Wiadomo, że nad ranem stary satelita pogodowy NASA minął Kanadę i Afrykę oraz pojawił się nad Atlantykiem, Pacyfikiem i Oceanem Indyjskim.

Amerykańska Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej poinformowała wcześniej, że trajektoria lotu satelity uległa zmianie. Najprawdopodobniej jednak znakomita większość części, które nie spaliły się w atmosferze, spadły do morza.

Części starego satelity NASA mogą ważyć od jednego do 160-ciu kilogramów. Prawdopodobieństwo, że pozostałość satelity trafi w jakiegokolwiek człowieka, wynosi zaledwie 1 do 3200.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM