Włochy: Biskupi (w końcu) skrytykowali Berlusconiego za bunga bunga

Biskupi we Włoszech wypowiedzieli się na temat obyczajowych ekscesów premiera Silvio Berlusconiego. Zrobił to przewodniczący konferencji episkopatu kardynał Angelo Bagnasco, który - nie wymieniając z nazwiska szefa rządu - mówił o "rozpustnych zachowaniach" i "niestosownych relacjach".
Otwierając jesienne posiedzenie rady stałej episkopatu kardynał Bagnasco wyraził ubolewanie z powodu "upadku obyczajów", a szczególnie "zachowań nie tylko przeciwnych publicznej przyzwoitości, ale z natury ponurych i próżnych".

Trzy tygodnie temu ujawniono telefoniczne rozmowy premiera - mówił o Włoszech jako "gównianym kraju". Opowiadał też o specjalnych przywilejach, jakie mają jego piękne i młode "przyjaciółki" - część z nich

Przewodniczący episkopatu Włoch stwierdził, że jeśli opowieści krążące na ten temat są prawdziwe, ten styl życia trudno pogodzić z godnością osób i szacunkiem należnym instytucjom. Kardynał Bagnasco zauważył, że nie zabrakło w ostatnich latach głosu Kościoła, wzywającego do uwolnienia życia z panseksualizmu i amoralnego relatywizmu. - Rozpustne zachowania i niestosowne relacje - dodał włoski purpurat - zatruwają powietrze, dlatego konieczne jest jego oczyszczenie, szczególnie - jak podkreślił - w interesie młodego pokolenia.

DOSTĘP PREMIUM