Polak zastrzelony w imigranckim getcie pod Paryżem

Polak został zabity w imigranckim getcie w Pantin niedaleko Paryża - podaje RMF FM. Według policji zabójcą może być pochodzący z Afryki mężczyzna związany z gangiem przemytników narkotyków.
Polak wraz z dwoma kolegami odwiedzał w środku nocy swoich znajomych mieszkających w imigranckim getcie. Na klatce schodowej zostali zaatakowani przez dwóch ciemnoskórych mężczyzn, którzy żądali od nich pieniędzy. Jeden z nich wyciągnął broń i strzelił do Polaka. Był pijany i przypadkowo postrzelił także drugiego z napastników. Odwiózł rannego do szpitala, gdzie zatrzymała ich policja.

Zabójca mógł być związany z gangiem przemycającym narkotyki - podaje policja. Polak nie miał nic wspólnego z działalnością przestępczą.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny