Łazik "Curiosity" wystrzelony - za 8 miesięcy dotrze na Marsa [ZDJĘCIA]

W kierunku Marsa leci już amerykańskie laboratorium naukowe - najbardziej zaawansowane ze wszystkich, jakie dotychczas wysłano na Czerwoną Planetę. To jedna z najważniejszych misji badawczych NASA ostatnich lat.
Marsjańskie Laboratorium Naukowe zostało wyniesione w kosmos przez bezzałogową rakietę Atlas 5. Start miał miejsce z Przylądka Canaveral na Florydzie tuż po 10:00 rano czasu lokalnego. Obserwowało go ponad 13 tysięcy widzów. Sonda dotrze do Marsa za 8 miesięcy (w sierpniu) po przeleceniu ponad pół miliarda kilometrów.

Częścią marsjańskiej sondy jest ważący tonę łazik "Curiosity", czyli "ciekawość". Pojazd wielkości małego samochodu waży prawie tonę, na pokładzie ma dziesięć instrumentów naukowych. Jest napędzany energią jądrową. Przez kilkanaście miesięcy łazik będzie pobierał próbki marsjańskich skał oraz atmosfery i analizował je na miejscu.

Gdzie szukać śladów życia na Marsie?

Łazik będzie prowadził badania w marsjańskim kraterze Gale. Przy jego krawędzi znajduje się góra o wysokości 5 tysięcy metrów, która może zawierać sekwencję osadów zachowujących geologiczną historię Czerwonej Planety. Naukowcy uważają, że jeśli gdziekolwiek znajdują się ślady życia na Marsie, to są one właśnie tam.

Misja MSL - jeden ze sztandarowych programów NASA ostatnich lat - kosztował dwa i pół miliarda dolarów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (7)
Łazik "Curiosity" wystrzelony - za 8 miesięcy dotrze na Marsa [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • prawdziwy-pireansot

    Oceniono 2 razy 2

    Nie jestem przekonany czy to zgodne z zasadami BHP. Lądowanie na Księżycu kręcili w studio, ale wówczas nie użyto do tego atomu. Wydaje mi się, że używanie tego napędu w pomieszczeniu zamkniętym może być surowo potraktowane przez inspektora. Szitaka ;)

  • passtorian

    Oceniono 2 razy 0

    olomonolo - tu nie chodzi o wiare. Wiara to sprawa religii. Ta cala sztuczka z ladowaniem na ksiezycu jest tak samo prawdopodobna jak szukanie tam naszego Twardowskiego. Trzeba sobie tylko zdawac sprawe z postepu technologicznego/komputerowego zeby logicznie stwierdzic jedno - w epoce Atari i Commodore 64 taka wycieczka (i to trzykrotnie, w krotkim odstepach czasu)nie mogla sie odbyc! Dla tych ktorzy sledza postep w rozwoju komputerow na przestrzeni ostatniego czterdziestolecia zdaja sobie sprawe co jest fikcja. Taka gadka jak pseudo argument ze 400 tys. ludzi nie mogloby utrzymac tajemnicy jest strawa dla polglupkow. A skad Ci sie wyklulo w lepetynie ze bylo czterysta tysiecy WTAJEMNICZONYCH? Bo ktos z NASA tak ciebie poinformowal? I w koncu - Czy ty wiesz do czego bedzie sluzyc srubka ktora toczysz na tokarce?

  • olomonolo

    0

    genialna sprawa! każde takie wydarzenie jest ekscytujące i rzeczy które dzięki temu odkrywamy są warte wysiłku i pieniędzy na to przeznaczone.
    Przerażające jest tylko to, że najświetniejsze lata NASA ma za sobą. Kiedyś politycy nie żałowali na to bo była zimna wojna i trzeba było się ścigać z Sowietami, a teraz niby nie z kim się ścigać i się nie "opłaca".
    Tymczasem zanim się obejrzymy totalitarne państwo chińskie posadzi swoich i na Księżycu i na Marsie.
    Teraz mało kto się tym interesuje także i politycy ciągle obcinają budżet dla NASA i zawieszają kolejne programy.
    A choćby taka załogowa misja na Księżyc kosztowała by mniej niż kilka dni wojny w Iraku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX