"Nie zdajemy sobie sprawy z grozy sytuacji" - Dowgielewicz przed szczytem UE

- Często w Polsce nie zdajemy sobie sprawy z grozy sytuacji, jaka panuje w krajach strefy euro - mówił w Poranku TOK FM przed rozpoczynającym się w Brukseli szczytem UE pełnomocnik rządu ds. polskiej prezydencji w UE, wiceminister spraw zagranicznych Mikołaj Dowgielewicz. - Jest dużo determinacji, żeby dojść do porozumienia w najbliższych dniach - zapewniał.
- Jest jedna kluczowa propozycja - Hermana von Rompuya. My uważamy, że to dobra propozycja - stwierdził w TOK FM Mikołaj Dowgielewicz. I opowiadał: - Opiera się ona na dwóch filarach: po pierwsze większej dyscyplinie, bardziej przejrzystych finansach strefy euro, z drugiej strony zaś solidarności, czyli zwiększeniu możliwości finansowania i stabilizowania euro w sytuacjach kryzysowych.

- Myślę, że w Unii będzie zgoda na rewizję traktatów. Pytanie tylko w jakiej formie - podkreślał w rozmowie z Janiną Paradowską wiceminister SZ.

"Bronimy jedności"

Szczyt rozpocznie się wieczorem w Brukseli. Podczas niego, oprócz podjęcia pilnych działań stabilizujące rynki, państwa Unii powinny zdecydować, czy i jak zmienić unijny traktat, by na dobre zdyscyplinować budżety państw eurolandu, czego chcą Niemcy. W ocenie wielu obserwatorów będzie to najważniejszy szczyt UE od dłuższego czasu (choć tak mówiono już o poprzednich). Spekuluje się też, że jeśli szczyt nie zakończy się uzgodnieniami, po raz kolejni przywódcy zostaną zaproszeni już na niedzielę.

- Jeśli dochodzi do rewizji traktatów unijnych, to jest to robione w sposób przejrzysty dla wszystkich. Wszyscy wiedzą, jak ten proces ma wyglądać. Zgoda następuje w gronie całej Unii, czyli wszystkie kraje członkowskie mają prawo się wypowiedzieć. Bronimy jedności - zapewniał w TOK FM przed szczytem minister Dowgielewicz.

I tłumaczył różnicę między rewizją traktatów unijnych, a zawarcie umowy międzyrządowej: - W sytuacji, kiedy następuje rewizja traktatów, to różne funkcje dostają instytucje europejskie. Natomiast, kiedy jest umowa międzyrządowa, Parlament Europejski, Europejski Bank Centralny, Komisja Europejska i Rada Europejska nie zajmują się tym, co jest ustalone w ramach tej umowy. Powstaje chaos i sytuacja, w której część państw Unii jest wykluczonych z procesu.

"Trudne i zrównoważone porozumienie na rzeczy niezbyt wygodne"

- Jest duża determinacja, żeby dojść do porozumienia w najbliższych dniach - zapewniał Dowgielewicz. Jednakże: - Wydaje mi się, że jest jeszcze kilka kwestii, które będą bardzo trudne. Umowa międzyrządowa będzie wisiała nad szczytem, dopóki nie będzie zgody co do tego, jak ma wyglądać traktat, który mógłby być zaakceptowany przez całą Unię Europejską - mówił. - Jest też trudna dyskusja dotycząca euroobligacji i tego, jak wzmocnić Międzynarodowy Fundusz Walutowy. To będzie musiało być bardzo trudne i zrównoważone porozumienie, gdzie każdy w poczuciu odpowiedzialności zgodzi się na rzeczy niezbyt wygodne.

Zdaniem wiceszefa MSZ w Polsce często nie zdajemy sobie sprawy z grozy sytuacji, jaka panuje w krajach strefy euro. - To jest szczyt ostatniej szansy - przekonywał w TOK FM Mikołaj Dowgielewicz.

I podsumował: - Porozumienie na szczycie może być tylko takie: więcej dyscypliny za więcej solidarności. Nie będzie więcej solidarności bez dyscypliny.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (9)
"Nie zdajemy sobie sprawy z grozy sytuacji" - Dowgielewicz przed szczytem UE
Zaloguj się
  • voiceinthedesert1

    0

    Ja też jestem za uratowaniem Unii Europejskiej, za jednością i za solidarnością. Wszystkie te trzy rzeczy były proponowane jako najlepsze rozwiązanie dla Europy, Polski i świata przez Jana Pawła II. Trzeba jednak bronić się od jakiejkolwiek hegemonii germańskiej! Nasi politycy winni tak manewrować w tej sprawie, żeby polskie interesy wygrały z honorem. Bez honoru, pokój nie będzie pokojem, i doprowadzi do nowych nieszczęść dla Polski! Niestety w dzisiejszej polityce,widzę za dużo osób, które zbyt entuzjastycznie chwalą wszystko co niemieckie i tylko co niemieckie. Ja wolę Unię Europejską mieszaną, ale mówiącą jednym głosem - głosem wszystkich z równą godnością! Są jednak głosy, które dziś mówią, że "nie wszystkie kraje mają zdyscyplinowane społeczności". Takie niewinne na pozór i logiczne sformułowania przypominają, jak wielu Polaków przyśpiewywało "Deutschland uber alles", by podkreślić, że tylko warto naśladować Niemców, "bo inni są gorsi". Dlatego stali się folksdojczami i zaczęli zabijać Polaków! Ja jestem Polakiem najpierw. To nie oznacza, że jestem lepszy. Oznacza to jednak, że nie czuję się gorszy od Niemców ani od żadnej innej narodowości! Oznacza to także, że nie czuję się słabszy! Bo moja siła pochodzi od Boga, którego naśladuję i któremu ufam do końca! Moje słowa, jak te tu napisane, starają się odtworzyć tego typu sposób myślenia, bo wiem, że jest najlepszy dla Polski. Są to słowa Polaka najpierw, a Polityka potem, słowa jedności i solidarności zbawienne dla Unii.

  • unyl

    0

    Panie D, inny pan D przez 4 lata usypiał Polaków zieloną wyspą, a słowa groza i kryzys były zwalczane - więc co pan za głupoty opowiada. Rząd przecież nawet nie informuje o sytuacji ekonomicznej Polski, więc powiedz wiceministrze gdzie, w jakich opublikowanych W POLSCE (i od kiedy) dla wszystkich dokumentach są te grozy. Paplać bez powołania się na fakty to Ty możesz rodzinie i znajomym przy piwie.

  • spokojnyocean

    Oceniono 1 raz -1

    Ten sam minister jeszcze niedawno zadal od NGOsow, zeby wycofaly antynagrode dla Polski :)))) adoptanegotiator.org/2011/12/01/warszawa-reaguje-na-skamieline-dnia/

  • twoje.sumienie.1

    Oceniono 5 razy -3

    Tak to się załatwi w rękawiczkach. Doprowadza się do dramatycznej sytuacji i podsuwa rozwiązanie w postaci propozycji nie do odrzucenia jeszcze bardziej nas obciążające i jeszcze gorsze od poprzednich. Myślę jednak że najwyższa pora aby trzasnąć drzwiami, odrzucić miskę i kij żebraka i pójść swoją drogą. Mamy najbogatsze w Europie zasoby geologiczne i to my możemy dyktować warunki. Trzeba jednak zabrać się do prawdziwej roboty a nie do wypisywania papierków. No i przestać kłamać i manipulować jak to do perfekcji opanował ten rząd sabotażystów i nieudaczników.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX