Wielka Brytania: bezdomni ludzie umierają aż 30 lat wcześniej niż pozostali

Bezdomni w Anglii i Walii żyją średnio o 30 lat krócej niż zwyczajni obywatele - alarmuje brytyjska organizacja charytatywna zajmująca się ludźmi bez dachu nad głową.
Z badań, jakie dla organizacji Crisis wykonali w Anglii i Walii naukowcy z Uniwersytetu Sheffield, wynika, że bezdomni mężczyźni dożywają średnio 47 lat, a kobiety - 43 lat. To mniej więcej tyle samo co średnie trwanie życia mieszkańców biednego i targanego wojnami Konga.

- Ten raport pokazuje, że bezdomność rzeczywiście zabija. Wcale nie jestem zaskoczona, że bezdomni umierają dużo młodziej niż normalni mieszkańcy. Życie na ulicy jest ciężkie, swoje żniwo zbiera też stres wynikający z bezdomności - mówi "Guardianowi" Leslie Morphy, szefowa Crisis.

Przyczyną co trzeciej przedwczesnej śmierci bezdomnych jest nadużywanie alkoholu i narkotyków.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" .

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM