19 pożarów w 4 godziny. Policja ściga podpalacza z Hollywood [ZDJĘCIA]

Dziesiątki osób bez dachu nad głową, brak prądu, spalona rezydencja Jima Morrisona i policja postawiona w stan gotowości - to bilans nocnego ataku podpalacza z Hollywood. W ciągu zaledwie czterech godzin sprawca podpalił 19 samochodów w różnych punktach miasta. Ogniem zajęły się sąsiednie budynki.
Do pierwszego pożaru doszło tuż po północy czasu lokalnego. Później - do osiemnastu kolejnych. Rano strażacy i policjanci zorganizowali specjalną konferencję prasową. - To była długa, ciężka noc - mówił komendant straży pożarnejTom Sullivan.

Policjanci są przekonani, że wszystkich podpaleń dokonał jeden sprawca. Nie mają jednak nawet rysopisu podejrzanego. - Na razie sprawdzamy kamery monitoringu zainstalowane w pobliżu miejsc, w których doszło do podpaleń - mówili.

Na szczęście nikt nie został ranny, ale spłonęło kilka budynków: w tym niegdysiejszy dom legendarnego wokalisty The Doors Jima Morriseya.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM