Wojskowi przyznali kolejny tytuł Kim Dzong Unowi. "Wielki przywódca"

Narodowa Komisja Obrony Korei Płn. nazwała Kim Dzong Una "wielkim przywódcą". To kolejny z tytułów nadanych nowemu przywódcy komunistycznego reżimu po śmierci ojca.
Wojskowi ogłosili, że "kraj jednoczy się wokół wielkiego przywódcy, towarzysza Kim Dzong Una". Ostrzegli także ponownie swoich sąsiadów z południa, aby ci nie spodziewali się żadnych zmian w związku ze zmianą władzy.

Już podczas drugiego dnia uroczystości żałobnych Kim Dzong Un został oficjalnie mianowany "najwyższym przywódcą partii, armii i narodu".

- Przekujecie swój smutek w tysiąc razy większą siłę pod przywództwem naszego towarzysza Kim Dzong Una. On odziedziczył po swoim ojcu poglądy, charakter oraz rewolucyjnego ducha - mówił do milionowego tłumu Kim Yong Nam, przewodniczący prezydium Najwyższego Zgromadzenia Ludowego, który prowadził w Pjongangu uroczystości związane z pogrzebem zmarłego przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Ila i przejęciem po nim schedy.

Czwartkowe celebracje i dzisiejsze oświadczenie wojskowych, to kolejny etap przejmowania władzy przez niespełna 30-letniego Kim Dzong Una. W ostatnich dniach dostawał liczne on tytuły i odznaczenia. Ostatnim etapem będzie wspólne posiedzenie prezydiów partii, parlamentu i rządu, na którym zostanie ostatecznie uznany za przywódcę.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM