Korea Płn.: "Wszyscy będziemy żywymi tarczami dla Kim Dzong Una"

"Cała Partia, cała armia i wszyscy obywatele powinni nabrać mocnego przekonania, że zostaną żywymi bastionami i żywymi tarczami. I będą bronić Kim Dzong Una aż do śmierci" - napisały w tradycyjnym noworocznym komunikacie trzy najważniejsze północnokoreańskie dzienniki.
Zachodni eksperci podkreślają, że publikowany zawsze 1 stycznia komunikat jest zapowiedzią polityki północnokoreańskiego reżimu na najbliższy rok. A teraz - dwa tygodnie po śmierci poprzedniego przywódcy kraju - ma szczególnie znaczenie.

W artykule zaznaczono, że Kim Dzong Un jest "dokładnie taki jak jego ojciec" (zmarły Kim Dzong Il - red.). "Chwalcie rok 2012 jako rok dumnego zwycięstwa, kiedy rozpocznie się era dobrobytu, zgodnie z planami i instrukcjami wielkiego generała Kim Dzong Ila" - napisano.

"Partia musi zbudować kwitnący kraj"

Pochwały na cześć Kim Dzong Una i podkreślanie jego podobieństwa do ojca to tematy, których można się było spodziewać. W komunikacie zaskakuje coś innego: wzmianka o potrzebie "rozwiązania palącego problemu niedoborów żywności". "Partia musi zbudować kwitnący kraj" - zaznaczono. KOREA PŁN. W NOWY ROK. ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Odizolowana Północ od lat przeżywa okresu głodu i jest zależna od zagranicznej pomocy. W listopadzie opublikowano raport ONZ, z którego wynika, że pomocy humanitarnej potrzebują 3 z 24 milionów mieszkańców tego kraju.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (7)
Korea Płn.: "Wszyscy będziemy żywymi tarczami dla Kim Dzong Una"
Zaloguj się
  • aldisek

    Oceniono 4 razy 4

    Patrząc na fotografię obecnego ich wodza, to raczej nie ma tam głodu. Taki on tłusty, wypasiony

  • halo_kotek

    Oceniono 3 razy 3

    Cała Partia, cała armia i wszyscy obywatele powinni nabrać mocnego przekonania, że zostaną żywymi bastionami i żywymi tarczami. I będą bronić Kim Dzong Yaro aż do śmierci

  • glizelda

    Oceniono 2 razy 2

    ALE MAJA BOGA, NIC TYLKO SIE MODLIC DONIEGO STRACH BIERZE ZE TAK IM MOZGI WYPRALI

  • erwinkokoszka001

    0

    A kto chciałby ich atakować? Przecież nie mają ropy ani innych bogactw, a to że ludzie umierają z głodu? Kogo to obchodzi? Przecież nie naszych braci amerykanów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX