Steve Jobs jak Ken? W Chinach powstaje lalka zmarłego szefa Apple

30-centymetrowe lalki z twarzą zmarłego niedawno założyciela koncernu Apple, zamierza sprzedawać w USA jedna z chińskich firm. Mająca swą siedzibę w Państwie Środka firma In Icons ujawniła na swoich stronach internetowych wygląd kontrowersyjnej już lalki.
Lalka została wyprodukowana w pozach typowych dla Steva Jobsa, kiedy na konferencjach prezentował on nowe produkty swego koncernu. 30-centymertowa figurka założyciela Apple'a kosztować ma 99 dolarów. Wraz z nią kupić można dodatkowe miniaturowe akcesoria, takie jak ulubione jeansy czy buty Jobsa.

O firmie In Icons wcześniej było głośno, kiedy na rynek wypuściła lalki z podobizną Baracka Obamy. Internauci komentują, że spośród wyprodukowanych dotychczas lalek z podobiznami znanych osób, ta z twarzą Steve'a Jobsa jest najbardziej realistyczna. Na razie nie wiadomo, czy próbę sprzedaży lalek w USA będzie starał się zablokować koncern Apple'a i rodzina zmarłego w październiku ubiegłego roku potentata na rynku nowych technologii.

DOSTĘP PREMIUM