Sarkozy krytykuje banki: nie finansują gospodarki

Prezydent Francji ostro skrytykował francuski system bankowy. Zapowiedział także szukanie różnych sposobów na obniżenie kosztów produkcji i zwiększenie konkurencyjności gospodarki.
Nicolas Sarkozy zarzucił francuskim bankom, że nie robią tego, co do nich należy, to znaczy nie finansują gospodarki. Dlatego - jego zdaniem - konieczne jest utworzenie "banku przemysłowego", który odgrywałby taką właśnie rolę.

Zasady funkcjonowania takiej instytucji byłyby oparte na specjalnych formach pożyczek, które pozwoliłyby na inwestycje i rozwój przedsiębiorstw. Zwiększyłoby to także konkurencyjność francuskiej gospodarki, a to Nicolas Sarkozy uznał za jeden z priorytetów podkreślając konieczność odzyskania części utraconych rynków w strefie euro.

Sarkozy uznał też za konieczne dążenie do odzyskania równowagi finansowej w przypadku wydatków na cele publiczne. Dlatego zapowiedział wprowadzenie opodatkowania wydatków konsumpcyjnych, co pozwoliłoby na sfinansowanie obciążeń socjalnych, jakie płacą pracownicy i pracodawcy. Tym samym zmniejszono by koszty produkcji.

Ten zamiar jest jednak krytykowany we Francji przez lewicową opozycję i związki zawodowe. Wywołuje też kontrowersje w kręgach finansowych i rządzącej prawicy.

DOSTĘP PREMIUM