Wybory w USA. A jednak! To Santorum wygrał w Iowa

Triumf Mitta Romneya w prawyborach w Iowa ustawił przebieg ostatnich tygodni walki o nominację prezydencką Partii Republikańskiej. Na czoło wyścigu o to, kto zmierzy się z Barackiem Obamą w pojedynku o Biały Dom, wysforował się właśnie Romney - zwycięzca w trzech stanach. Ale po przeliczeniu głosów jedno zwycięstwo stracił.


W Iowa najprawdopodobniej wygrał Rick Santorum. Najprawdopodobniej, bo odpowiedzialni za organizację i przebieg wyborów członkowie Partii Republikańskiej (GOP) otwarcie przyznają, że poprawione wyniki wskazują na Santoruma, religijnego konserwatystę z Pensylwanii, ale partia wciąż nie może doliczyć się głosów z kilku okręgów wyborczych. I raczej już się nie doliczy, więc lokalny oddział GOP zatwierdził korzystne dla Santoruma wyniki. Ale przewaga senatora nad Romneyem wynosi tylko 34 głosy: 29 939 do 29 805.

Romney jeszcze nie może czuć się faworytem

Korzystny dla Santoruma wynik nie mógł wyjść na jaw w bardziej odpowiednim momencie. W ciągu najbliższych godzin republikańscy kandydaci zetrą się w ostrej debacie przed czwartymi z kolei prawyborami - w Karolinie Południowej. W sondażach prowadził Mitt Romney, któremu z pewnością pomogło to, że media przedstawiały go jako zwycięzcę trzech dotychczasowych rund prawyborczej walki. Zmiana rezultatu w Iowa - którą z pewnością wykorzysta sztab Santoruma - oznacza, że Romney nie jest już tak wyraźnym faworytem do uzyskania nominacji swojej partii do walki z Obamą. W sondażach w Karolinie Południowej dogania go Newt Gingrich.

W Karolinie Południowej Gingrich z Romneyem łeb w łeb

Do niedawna Romney wygrywał w większości sondaży. Jednak dzisiejsze badanie wpływowego instytutu Rassmussen Reports daje minimalną przewagę - 33 proc. do 31 proc. - Gingrichowi. Były przewodniczący amerykańskiej Izby Reprezentantów może też od dziś liczyć na głosy wyborców gubernatora Teksasu Ricka Perry'ego, który wycofał się z wyścigu o nominację i wezwał swoich wyborców do poparcia Gingricha. Szyki może popsuć temu ostatniemu właśnie Santorum i jego niespodziewana wygrana. Senator z Pensylwanii jest najważniejszym konkurentem Gingricha w walce o najbardziej konserwatywny elektorat GOP.

DOSTĘP PREMIUM