Władimir Putin da zarobić statystom na "mitingu za Putina"

Władze Moskwy organizują wiec poparcia dla startującego w marcowych wyborach prezydenckich Władimira Putina, werbując zawodowych statystów. W relacjach mają być pokazywane tylko radosne twarze - pisze "Gazeta Wyborcza".
Ta gorączkowa mobilizacja ma być odpowiedzią Kremla na zapowiedziany również na sobotę opozycyjny marsz w centrum Moskwy pod hasłem: "Za uczciwe wybory". Organizatorzy twierdzą, że na ulice wyjdzie 50 tys. przeciwników Putina.

W parku poświęconym pamięci bohaterów wojny, ma się więc zebrać co najmniej 15 tys. zwolenników premiera i byłego prezydenta z lat 2000-08, aby pokazać, że naród rosyjski nie jest przeciw niemu i gorąco go popiera.

W dodatku mogą na tym zarobić. Na stronie internetowej Massovki.ru zamieszczającej propozycje pracy dla statystów filmowych i teatralnych kilka dni temu pojawiło się zaproszenie do udziału w "mityngu za Putina" - 4 lutego, w godz. 14-18.

Więcej w dziejszej "Gazecie Wyborczej"

DOSTĘP PREMIUM