Co drugi młody Hiszpan bez pracy. Wyjście z kryzysu potrwa przynajmniej kilka lat [EKSPERT]

Tak źle w Hiszpanii nie było do 1995 roku. Bez pracy jest prawie 23 proc. obywateli. Jeszcze gorzej jest wśród młodych. Co druga osoba, która nie ukończyła 25 lat, nie ma pracy. - Nie spełniły się zeszłoroczne przewidywania, że Hiszpania może zanotować wzrost gospodarczy. Razem z Włochami będzie państwem, które w latach 2012-2013 przeżywać będzie recesję. Ożywienie gospodarcze to kwestia przynajmniej kilku lat - ocenia Bartłomiej Znojek z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Zaprzysiężony w grudniu rząd prawicowej Partii Ludowej stoi przed trudnym zadaniem. - Premier Mariano Rajoy już 30 grudnia wprowadził pierwsze decyzje oszczędnościowe, m.in. podwyższył podatki. Zapowiedział też redukcję wydatków w administracji publicznej. Zasadniczym celem rządu jest przywrócenie zaufania inwestorów, partnerów z UE i społeczeństwa. Ale o to będzie bardzo, bardzo trudno - mówił Bartłomiej Znojek z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Jak dodał, Hiszpania i Włochy to kraje, które w latach 2012-2013 przeżywać mają recesję.

Hiszpańskie władze muszą znaleźć sposób jak połączyć ogień z wodą. Z jednej strony uelastycznić warunki zatrudnienia, z drugiej "zapewnić bezpieczeństwo, jeżeli chodzi o stałość zatrudnienia".

- W Hiszpanii jednym z poważniejszych problemów jest to, że znaczny odsetek umów o prace to tzw. umowy śmieciowe. Sytuacja wymaga zmian. Pewne ustalenia zostały już podjęte, po rozmowach ze związkowcami. Chodzi o zamrożenie płacy minimalnej i gotowość do reformy układów zbiorowych - powiedział ekspert z PISM.



Dla porównania - w Polsce bez pracy jest 12,5 proc. osób. Najwięcej bezrobotnych - 29,4 proc. - jest wśród osób w wieku 25-34 lata. Jak informuje GUS, wśród najmłodszych Polaków (do 24 roku życia) pracy nie ma co piąta osoba.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM