Straciłeś pracę? Poskarż się na Polaka. Chcemy to usłyszeć - zachęca Holendrów partia

Partia Wolności organizuje w Holandii kampanię skierowaną przeciw Polakom przy pomocy specjalnego serwisu internetowego "Zgłoszenia na środkowo-wschodnich Europejczyków" - donosi "Gazeta Wyborcza". Serwis ruszył wczoraj. "Masz problemy z ludźmi z Europy Środkowo-Wschodniej? Straciłeś pracę przez Polaka, Bułgara, Rumuna? Chcemy o tym usłyszeć" - zachęca w nim partia.
"Geert Wilders i Ino van de Besselaar, politycy Partii Wolności, przekonują na portalu, że masowa imigracja doprowadziła do wzrostu przestępczości, prostytucji, narkomanii, pojawiły się też problemy z bezdomnymi i wyrzucanymi śmieciami. Holendrzy nie zgłaszają uwag policji, bo mają poczucie, że i tak nic nie zostanie w tej sprawie zrobione. Dlatego - twierdzą działacze Partii Wolności - potrzebny jest portal. Zgłoszenia mają przekazać ministerstwu spraw społecznych" - czytamy na stronie głównej serwisu Meldpuntmiddenenoosteuropeanen.nl.

Serwis promuje właśnie taki obraz Polaków: na głównej stronie zmieniają się wycinki z holenderskich gazet: "Nie byłoby lepiej, gdybyście stąd wyjechali?" albo "Coraz więcej przestępców wśród wschodnich Europejczyków". Protest przeciw akcji zapowiada już ambasada RP w Hadze.

- Tym razem Wilders przesadził, bo to jest zwykłe podjudzanie. Po raz pierwszy zauważyli to nawet sami Holendrzy, na Twitterze pełno jest wpisów oburzonych ludzi. Pytają, czy następnym pomysłem będą opaski, które naziści kazali nosić Żydom, albo zamiast donosów piszą na portalu pochwały dla Polaków - opowiada "Gazecie" Małgorzata Bos-Karczewska, szefowa polonijnego portalu Polonia.nl.

Więcej o sprawie w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

DOSTĘP PREMIUM