Tysiące przeciwko ACTA na ulicach Austrii i Czech. "Nie oddamy internetu!"

Ponad 3 tysiące Austriaków protestowało w Wiedniu przeciw podpisaniu kontrowersyjnej ustawy ACTA. W Czechach na ulice Pragi, Ostrawy i Brna w tym samym celu wyszły setki osób. Manifestacje zorganizowały Austriacka i Czeska Partia Piracka.
Przeciwnicy międzynarodowego porozumienia ACTA przemaszerowali dziś ulicami Wiednia oraz Pragi, Ostrawy i Brna. W Austrii zgromadzili się przed gmachem parlamentu w centrum stolicy. Młodzi ludzie przynieśli ze sobą transparenty z hasłami "Nie oddamy internetu", "Austria przeciw porozumieniu!".

Zobacz zdjęcia z protestów w Wiedniu >>

"ACTA ad acta"

Do protestujących dołączyli deputowani austriackiej Partii Zielonych. Wielu uczestników wystąpiło w maskach hakerów Anonymous. Zgromadzeni podkreślali, że umowa opracowana z inicjatywy Japonii i Stanów Zjednoczonych dotycząca obrotu towarami podrabianymi powstała w sposób niedemokratyczny.

Mniej liczne demonstracje odbyły się również na ulicach Grazu, Klagenfurtu, Innsbrucku i Linzu. Wszystkie zorganizowano pod hasłem "ACTA ad acta!". Już wcześniej przeciw kontrowersyjnemu porozumieniu zaprotestował Związek Austriackich Dziennikarzy.

"ACTA to zło, to cenzura"

W Czechach z kolei setki demonstrantów wzywały rząd premiera Petra Neczasa nie tylko do dokładnej analizy umowy ACTA, ale przede wszystkim do wycofania podpisu spod ratyfikacji. Ponadto przeciwnicy umowy z Czeskiej Partii Pirackiej zarzucają rządowi, że nie prowadzi z przeciwnikami umowy żadnego dialogu.

Demonstranci w Pradze przeszli ponad 5 km w sposób zorganizowany. Zatrzymywali się pod siedzibami firm nagraniowych. To one zdaniem protestujących mają najwięcej do powiedzenia w tworzeniu takich dokumentów jak umowa ACTA. Na twarzach mieli maski i wznosili hasła: "ACTA - to zło, ACTA - to cenzura".

DOSTĘP PREMIUM