Media: Pożar zamku spowodowali dwaj chłopcy - zostawili niedopałki

Prawdopodobną przyczyną pożaru zamku Krasna Horka były niedopałki papierosów - podaje słowacka agencja prasowa TSAR. Według agencji pozostawili je dwaj chłopcy w wieku 11 i 12 lat. Ogień nie dotarł jednak do skarbca, gdzie przechowywano najwięcej zabytków.
W sobotę wielki pożar poważnie zniszczył XIV-wieczny zamek Krasna Horka, leżący pod Rożniawą w południowo-wschodniej Słowacji.

Jak informuje w swoim serwisie internetowym TVN24, przyczyny pożaru jeszcze nie podano, jednak najbardziej prawdopodobną wersją jest ta podana przez agencję TSAR.

Agencja powołuje się na ustalenia śledczych. Dwaj chłopcy w ukryciu palili na zamku papierosy. Najpierw zajęła się trawa, a następnie drewniane elementy zabytkowych zabudowań.

Tuż po pożarze strażacy podawali, że przyczyną pojawienia się ognia było wypalanie trawy w pobliżu zabytku.

W niedzielę wieczorem, z powodu silnych podmuchów wiatru, ogień ponownie zajął budowlę. Udało się go jednak opanować.

Zamek Krasna Horka to jeden z najpiękniejszych gotyckich obiektów na terenie Słowacji; od 1961 roku figuruje w rejestrach państwowych jako zabytek kultury narodowej. W zeszłym roku zakończył się jego gruntowny remont.

DOSTĘP PREMIUM