Hillary Clinton wspiera wyprawę poszukującą śladów Amelii Earhart

Hillary Clinton spotka się dziś z uczestnikami wyprawy poszukującej śladów Amelii Earhart - amerykańskiej pionierki lotnictwa, która zaginęła podczas lotu dookoła Ziemi w 1938 r. Rząd USA chce w ten sposób przyczynić się do rozwiązana jednej z największych tajemnic XX w.
W czerwcu w rejon wyspy Nikumaroro na Pacyfiku wyruszy wyprawa naukowców z grupy TIGHAR (The International Group for Historic Aircraft Recovery), której zadaniem będzie odnalezienie śladów samolotu Lockheed L-10 Electra.

2 lipca 1938 r. właśnie tam urwał się kontakt radiowy z Amelią Earhart i jej nawigatorem Fredemem Noonanem. Celem ich wyprawy było pokonanie Ziemi wzdłuż równika. Gdyby to się udało, Earhart byłaby pierwszą kobietą, która przeleciała dookoła świata. Lotnicy pokonali już większość trasy, ale po wystartowaniu z Nowej Gwinei w kierunku wyspy Howland ślad po nich zaginął. Rząd USA rozpoczął natychmiastowe poszukiwania, na które poszła astronomiczna wówczas suma 4 mln dolarów. Niczego jednak nie znaleziono.

Przeżyła jako rozbitek?

Od tego czasu mnożą się różnego rodzaju teorie dotyczące losów zaginionej pionierki lotnictwa. Miałaby ona rzekomo spędzić resztę życia jako rozbitek na jednej z niezamieszkanych wysepek. Mówiło się również, że mogła wpaść w ręce Japończyków i być przez nich aresztowana lub rozstrzelana jako szpieg. Według innych teorii spiskowych żyła ona w USA pod przybranym nazwiskiem.

Amelia Earhart była pierwszą kobietą, która przeleciała samotnie nad Atlantykiem w 1932 r. Lot trwał prawie 15 godzin, podczas których pionierka lotnictwa walczyła z zimnem i problemami technicznymi. Została za to odznaczona najwyższymi medalami przez rządy USA i Francji.

Chcą odnaleźć ślady

Naukowcy z międzynarodowej grupy poszukiwawczej mają nadzieję na odnalezienie jakichkolwiek śladów obecności rozbitków na wyspie Nikumaroro. Tym bardziej że poprzednie wyprawy znalazły tam metalowe przedmioty, które mogły pochodzić z samolotu Earhart i jej nawigatora, a także drobne fragmenty kości i przedmioty z lat trzydziestych - lusterko, puderniczkę i buteleczki wyprodukowane w USA. Poszukiwacze wierzą, że para mogła przeżyć katastrofę i żyć na wyspie przez tygodnie, a nawet miesiące.

Pełniąca obowiązki sekretarza stanu USA Clinton jest zainteresowana postacią legendarnej pilotki, bo przedstawia ona "cechy tożsame z amerykańskim duchem pionierów". "Podczas spotkania podkreślimy, jaką rolę pełni Amelia Earhart w naszej historii - narodu pionierów i odkrywców. Chcemy także w ten sposób zacieśnić naszą współpracę z narodami zamieszkującymi wyspy Pacyfiku" - napisano w oświadczeniu wydanym przez Departament Stanu USA.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM