Sikorski skutecznie interweniował. W berlińskim hotelu jest TVP Info

W berlińskim hotelu Adlon można już oglądać polską telewizję - kanał TVP Info - donosi Radio ZET. Na brak takowego skarżył się na Twitterze i w liście do dyrektora ośrodka minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Wczoraj Radosław Sikorski poskarżył się na Twitterze, że w najlepszym berlińskim hotelu, w którym przebywał w czasie oficjalnej wizyty w Niemczech, nie ma polskiej telewizji. "Hotel Adlon, z widokiem na Bramę Brandenburską, niczego sobie. Ale w tv program np. iracki i ormiański, a polskiego brak. Piszę do dyrektora " - napisał minister.

Jak zapowiedział, tak zrobił. W liście stwierdził, że wyposażenie hotelu "robi wrażenie", jednak ubolewa, że nie można oglądać żadnej polskiej stacji. "Ale czy nie mogliby Państwo dodać do oferty kanał z Polski, 38-milionowego kraju 70 km stąd? Jestem pewny, że to sprawiłoby, że Państwa polscy goście poczuliby się jak w domu" - czytamy.

Jak donosi Radio ZET, sprawa została już załatwiona - jest polska stacja w hotelowej telewizji. Dyrektor odpisał ministrowi na jego list i przeprosił za "niedociągnięcie". Sikorski skomentował tę informację na Twitterze: "Mała rzecz, a cieszy. Dziękuję hotelowi Adlon".

"Polacy, apelujcie, kiedy widzicie niesprawiedliwe traktowanie"

Sikorski wyjaśnił swoją reakcję dziennikarzom: "Napisałem, gdyż hotel Adlon jest bardzo elegancki, ale jeśli widzę, że jest w nim telewizja iracka, azerbejdżańska, ormiańska, a polskich kanałów brak, to uważam, że jest to dziwne, biorąc pod uwagę, że jesteśmy tutaj 70 km od granicy z Polską".

Zaapelował również do wszystkich: "Apeluję do rodaków, żeby w kurortach, w hotelach, gdzie widzimy, że język polski jest traktowany gorzej niż inne, domagali się; mamy prawo poczuć się równie traktowanymi jak inni".

DOSTĘP PREMIUM