GROM i Afgańczycy schwytali poszukiwanych terrorystów

Polscy żołnierze schwytali w Afganistanie czterech rebeliantów, zdaniem wojskowych, powiązanych z atakiem na polski patrol 21 grudnia 2011 r.
W nocnej akcji uczestniczyli oprócz polskich komandosów z GROM-u także żołnierze armii afgańskiej. - Udało się to bez jednego wystrzału - poinformował TOK FM kpt. Jacek Thomas z PKW Afganistan. Według wojskowego terroryści byli całkowicie zaskoczeni atakiem i nie stawiali oporu. Dwóch z nich zidentyfikowano jako osoby bezpośrednio odpowiedzialne za grudniowy zamach, w wyniku którego zginęło pięciu polskich żołnierzy. Obaj znajdowali się na liście najbardziej poszukiwanych terrorystów JPEL (Join Priority Effects List).

Zatrzymani odpowiedzialni są też za prowadzenie innych akcji bojowych przeciwko siłom ISAF na terenie prowincji Ghazni. Obaj specjalizowali się w produkcji i podkładaniu improwizowanych ładunków wybuchowych. Jak informują służby polskiego kontyngentu w Afganistanie, Polskie Siły Zadaniowe "White Eagle" tylko w ciągu ostatniego tygodnia wykonały prawie 20 operacji i blisko 80 zadań bojowych. Zgrupowania Bojowe "Alfa" i "Bravo" przez pierwszą połowę działalności w ramach X zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego wyeliminowały blisko 150 rebeliantów.

DOSTĘP PREMIUM