Etna zamruczała. Lawa popłynęła zboczami największego wulkanu w Europie

Etna znów dała znać o sobie. Wulkan wyrzucił w powietrze kłęby dymu, a z krateru wypływa lawa. Naukowcy uspokajają, że ostatnie eksplozje nie są groźne dla ludzi i ich domów.
Według wstępnych informacji okolicznej ludności nic nie grozi, bo lawa spływa w kierunku terenów niezamieszkałych.

Etna wsławiła się ostatnią wielką erupcją w grudniu 1991 r., kiedy lawa dotarła do przedmieść miasta Zafferana. To najbardziej aktywny wulkan europejski. Jego ostatnia duża erupcja miała miejsce w 1992 roku.

Wulkan był też aktywny na początku tego roku, kiedy z krateru wydobyły się kłęby dymu, ale nie wypłynęła lawa. Według informacji obserwatorium wulkanicznego w Katanii Etna już od tygodnia była niespokojna, lecz dopiero teraz dała wyraźniej znać o sobie. Naukowcy uspokajają, że ostatnie eksplozje nie są groźne dla ludzi i ich domów.

Etna ma 3295 metrów wysokości i jest największym i najwyższym aktywnym wulkanem w Europie. Pomimo swojej aktywności Etna nie jest uważana za groźny wulkan, a popioły wyrzucane przez nią użyźniają okoliczne winnice i pola uprawne. Okoliczni mieszkańcy są przyzwyczajeni do częstych erupcji.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM