Doskonale zachowany wrak 200-letniego statku znaleziono w Zatoce Meksykańskiej

W czasie poszukiwań podwodnych złóż ropy w Zatoce Meksykańskiej znaleziono przypadkiem 200-letni wrak statku. Naukowcy są zachwyceni, gdyż jest to jeden z najlepiej zachowanych wraków znalezionych w zatoce oraz cenne źródło informacji historycznych.
- Kiedy go zobaczyliśmy, byliśmy zaskoczeni, jak dobrze statek się zachował - powiedział Jack Irion, archeolog z Nowego Orleanu. Mimo że większość drewnianych elementów dawno uległa zniszczeniu, nadal można podziwiać miedziany kadłub. Znaleziono również kotwice, działa i muszkiety.

Wrak znalazła firma Shell w czasie poszukiwań złóż ropy. Od razu o odkryciu zawiadomiła amerykańskie władze, które wkrótce rozpoczęły badania statku. Ekspedycja badawcza trwała 56 dni.

Ciągle nie wiadomo, czy to był okręt wojenny, piracki czy handlowy. W pierwszej połowie XIX wieku Zatoka Meksykańska była pełna statków. Trwały tam konflikty zbrojne, jak wojna brytyjsko-amerykańska, a na wodach grasowali piraci i przemytnicy. Sam statek zatonął najpewniej z powodu sztormu.

Nie podano dokładnej lokalizacji wraku z obawy przed splądrowaniem. - Statek ma wartość pieniężną, ale ta historyczna jest dużo ważniejsza. Może dostarczyć nam wielu informacji na temat historii Zatoki Meksykańskiej - powiedział Irion.

DOSTĘP PREMIUM