BBC pod ostrzałem za swoją relację z jubileuszu królowej. "Odmóżdżająco nudna..."

Według widzów relacja BBC z obchodów jubileuszu 60-lecia panowania Elżbiety II pozostawiła bardzo wiele do życzenia. Określenia, które od wczoraj padły pod adresem państwowego nadawcy, to m.in.: "żałosne", "głęboko zawstydzające", "pożałowania godne" i "odmóżdżająco nudne". Rzecznik BBC broni programu, twierdząc, że "stacja jest z niego bardzo dumna".
Słabe ujęcia kamer, zła jakość dźwięku i niepoświęcenie wystarczającej uwagi imponującej paradzie około tysiąca statków, łodzi, kutrów, holowników i kajaków po Tamizie - to główne zarzuty pod adresem BBC po wczorajszych obchodach jubileuszu 60-lecia Elżbiety II na tronie.

Kontrowersje wzbudziło też mówienie o królowej zamiast "jej wysokość" (Her Majesty) "jej królewska mość" (Her Royal Highness) - zwrotu tego używa się w stosunku do części członków rodziny królewskiej, ale nigdy samej królowej - pisze "Telegraph".

"Czy to naprawdę było tak godne pożałowania?"

Chórowi krytyków przewodził aktor i satyryk Stephen Fry. Gospodarz programu BBC QI napisał wczoraj na Twitterze: "Czy BBC wyemitowało kiedykolwiek bardziej odmóżdżająco nudny program w swojej historii? 'JKM królowa' powiedział pierwszy ignorancki prezenter. 'JKM'?". W kolejnym wpisie napisał, że relacja państwowej telewizji z jubileuszu była "głęboko zawstydzająca".

Fry'owi wtórował były prowadzący jednego ze sztandarowych programów BBC, "Today", Kevin Marsh: "Czy to ja jestem przesadnie krytyczny czy relacja BBC rzeczywiście była tak godna pożałowania?". Zaraz potem dodał: "Po co skracać relację z królewskiej parady na rzece, aby puszczać tę nonsensowną Tess Daly... Niespecjalnie wiarygodne".

"Niska jakość, nacisk na celebrytów. Żałosne"

Obchody z jubileuszu oglądała wczoraj cała Wielka Brytania, więc nawet politycy nie pozostali w tej sprawie obojętni. Poseł torysów Rob Wilson napisał: "Wydaje się, że wszyscy zgadzamy się co do okropnej relacji BBC. Niska jakość, nacisk na celebrytów...". Sekundował mu parlamentarzysta laburzystów Austin Mitchell, który relację z obchodów nazwał "żałosną".

Rzecznik stacji bronił wczorajszej transmisji w specjalnym oświadczeniu: "Jesteśmy bardzo dumni z jakości i rozmachu relacji BBC z tego niezwykłego wydarzenia".

DOSTĘP PREMIUM