W Indianie można strzelać do policji, jeśli ta nielegalnie wejdzie na twój teren

W Indianie właśnie autoryzowano poprawkę w prawie, która pozwala obywatelowi strzelać do policjanta, jeśli ten na przykład bezprawnie wkroczył do jego domu.
Republikański gubernator stanu Indiana Mitch Daniels autoryzował nowelizację prawną z 2006 r., zgodnie z którą posiadacze broni mogą jej użyć przeciwko bezprawnemu wtargnięciu na prywatny teren, nawet jeśli dokonują tego stróże prawa. Według polityka ma to przeciwstawić się przekraczaniu kompetencji posiadaczy policyjnych odznak. Teraz muszą się oni liczyć z obroną obywatela, który może użyć broni, jeżeli policja przekroczy próg domu bez wyraźnego zezwolenia.

"Polityką tego stanu jest rozpoznanie unikatowego charakteru domów obywateli i zagwarantowanie im poczucia bezpieczeństwa w ich własnych domach, a także ochrona przed bezprawnym wkroczeniem do nich innych, włączając w to służby publiczne" - głosi jeden z punktów poprawki.

Według gubernatora tego typu przypadki będą należeć do rzadkości. - To prawo nie jest zaproszeniem do używania przemocy przeciwko stróżom prawa. Reguluje tylko lukę prawną - wyjaśnia.

Jednak policjanci są innego zdania. - Jeżeli zatrzymam samochód, będę się do niego zbliżał i jego właściciel do mnie strzeli, będzie mógł teraz powiedzieć, że próbowałem nielegalnie wkroczyć do jego własności - tłumaczy portalowi Bloomberg sierżant Joseph Hubbard. - Ktoś może to po prostu wykorzystywać - dodaje.

DOSTĘP PREMIUM