Test białego prześcieradła? Przeszłość. W Iraku dziewictwo bada komisja

Pomieszczenie bez okien, fotel ginekologiczny i lampa dająca mocne światło. Trzyosobowa komisja na wniosek męża stwierdza, czy kobieta, którą pojął za żonę, była dziewicą.
Dziewictwo kobiety to w krajach islamskich sprawa niezwykle istotna. Rozpoczęcie współżycia przed ślubem okrywa hańbą nie tylko kobietę, ale i całą jej rodzinę.

Nie ma plamy, jest problem

Dotychczas obyczaj pozwalał mężowi porzucić żonę, jeśli po nocy poślubnej na prześcieradle nie było plamy krwi, a od jej rodziny domagać się odszkodowania. Los "zhańbionej" bywał tragiczny. Prawo pozwala krewnym kobiety - ojcu, braciom lub wujkom - ją zabić. Dlatego kobiety, żeby uniknąć tragedii, plamiły tkaninę krwią np. kur.

"Test białego prześcieradła" znany jest w wielu kulturach, ale restrykcyjnie przestrzegają je już nieliczne.

Czasy się zmieniły, ale kobietom wcale nie jest łatwiej.

Wysoki sądzie...

Mężowie, którzy nabierają podejrzeń, po pierwszej nocy spędzonej z żoną mogą złożyć wniosek do sądu, a ten zleca badanie Instytutowi, który specjalizuje się w wydawaniu opinii o cnocie.

Dr Munjid al-Rezali, szef Instytutu Poprawności Medycznej w Bagdadzie, tłumaczy, że większość próśb o przebadanie, czy świeżo upieczona panna młoda uprawiała wcześniej seks, zgłaszana jest tuż po nocy poślubnej. I że wcale nie jest to margines - liczba zgłoszeń zaniepokojonych mężów rośnie.

Trzy osoby sprawdzają, co z błoną dziewiczą

Przeprowadzenie ekspertyzy odbywa się w pokoju pozbawionym okien, ściany są wymalowane na niebiesko. W centrum znajdują się fotel ginekologiczny oraz duża lampa dająca mocne światło. W badaniu uczestniczy trzech lekarzy, w tym jedna kobieta. Oceniają, czy i kiedy była przerwana błona dziewicza. Badanie trwa 15-30 minut.

Opinia o dziewictwie, którą wydają, jest traktowana przez sąd jako dowód. Jeśli okazuje się, że kobieta spała z kimś przed mężem, sąd orzeka, że zawarte małżeństwo jest nieważne. Może też nałożyć duże odszkodowanie dla mężczyzny przez kobietę "oszukanego". Prawo w żaden sposób nie chroni kobiet przez "zemstą" krewnych za straty finansowe i moralne.

Średniowiecze

Organizacje kobiece apelują o jak najszybsze zaprzestanie działalności Instytutu. Uważają, że metody są iście średniowieczne, a przekonanie, że plama krwi na prześcieradle jest dowodem na przerwanie błony dziewiczej, świadczy o żenująco niskim poziomie wiedzy o seksualności kobiet. Podkreślają też, że do przerwania błony dziewiczej może dojść nie tylko podczas seksu, ale także np. ćwiczeń czy wypadków.

Liesl Gerntholtz, która w Human Rights Watch szefuje sekcji do spraw kobiet, uważa, że iracki rząd powinien jak najszybciej ukrócić upokarzający proceder, który badanym kobietom wyrządza wielką psychiczną krzywdę. - To powinno być zakazane - uważa Gerntholtz.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM