Islamscy fanatycy w meczecie w Timbuktu. Zniszczą bezcenny zabytek własnej religii?

Meczet Sidi Yahia z XV w. padł ofiarą ataku malijskich muzułmańskich ekstremistów. Grupa uzbrojonych bojowników wdarła się do budynku. Nie wiadomo, jakie są zamiary napastników. Muzułmańscy radykałowie, którzy przejęli kontrolę nad miastem, zapowiedzieli zniszczenie mauzoleów sufickich świętych jako niezgodne z ich pojmowaniem islamu.
Informacja o ataku pochodzi od mieszkańców miasta. Niektórzy świadkowie włamania do meczetu zaczęli płakać, widząc zniszczenia powstałe podczas ataku. Uzbrojeni mężczyźni wyłamali drzwi - informuje BBC.

Nad Timbuktu sprawuje kontrolę radykalna grupa Ansar Dine, powiązana z Al-Kaidą. Fundamentaliści zniszczyli już kilka historycznych, bezcennych budowli miasta - raportował z Bamako reporter PAP Wojciech Jagielski.

Tuarescy radykałowie wzięli na celownik w szczególności mauzolea. Według ortodoksyjnej interpretacji islamu oddawanie czci grobowcom jest grzechem.

Rzecznik Ansar Dine Sanda Ould Bamana powiedział BBC, że jego grupie udało się prawie w 90 proc. zniszczyć wszystkie mauzolea, które nie są zgodne z islamem, czyli wyższe niż 15 cm - jak określa to dokładnie szariat.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM