Kim Dzong Un ma romans z zamężną piosenkarką

Tajemnicza kobieta, która pojawiła się u boku Kim Dzong Una podczas koncertu w Pjongjangu, to jego kochanka - twierdzi wywiad Korei Południowej. O szczegółach romansu pisze brytyjski ?Daily Telegraph?.
Atrakcyjna, krótkowłosa brunetka pojawiła się u boku Kim Dzong Una na kilku ostatnich publicznych wydarzeniach. Media w Pjongjangu nie wymieniają jej imienia i nazwiska.

Ojciec nakazał zakończenie romansu

Południowokoreańskie media twierdzą, że to Hyon Song-wol, była frontmenka popularnego w Korei Pn. zespołu Bochonbo Electronic Music Band. - Znają się, od kiedy byli nastolatkami, i plotki o ich romansie od dawna krążyły wśród północnokoreańskiej elity - twierdzi jeden z oficerów wywiadu z Korei Pd., cytowany przez koreański dziennik.

Młodzi mieli rozpocząć romans 10 lat temu, gdy Kim Dzong Un wrócił do kraju po zakończeniu nauki w elitarnej prywatnej szkole średniej w Bernie w Szwajcarii. Według doniesień to Kim Dzong Il nakazał synowi zakończyć związek z piosenkarką. Hyon stopniowo zniknęła z życia publicznego. Są pogłoski, że wyszła za mąż za oficera północnokoreańskiej armii i ma z nim dziecko.

Według południowokoreańskiego wywiadu Kim i Hyon wznowili przyjaźń w grudniu ubiegłego roku. Piosenkarka publicznie pojawiła się dopiero w marcu, gdy w zaawansowanej ciąży występowała na przedstawieniu w Pjongjangu, na którym był obecny Kim Dzong Un. Pojawiły się też doniesienia, że władca Korei Pn. powierzył swojej kochance kierowanie państwową trupą artystyczną.

Co się dzieje z mężem Hyon?

Na razie nie ma żadnych doniesień o losie domniemanego męża Hyon. Nie wiadomo, czy nadal są małżeństwem i co stało się z ich dzieckiem.

Profesor Toshimitsu Shigemura z Uniwersytetu Waseda w Tokio uważa, że towarzyszka Kima jest jego żoną. Prawdopodobnie wkrótce będzie oficjalnie przedstawiona ludowi Korei Północnej - twierdzi uczony, który jest autorem kilku książek na temat reżimu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM