"Mitt, wracaj, już wystarczająco nas ośmieszyłeś". "Niewyobrażalne wpadki". W USA gromią Romneya

"Mitt zdobył złoty medal w strzelaniu gaf". "Wracaj do domu, Mitt. Już wystarczająco ośmieszyłeś Amerykę". "Niewiarygodne!" - komentuje amerykańska prasa. Zarówno ta kojarzona z Demokratami, jak i ta bardziej konserwatywna. Rywal Obamy podczas wizyty w Londynie kwestionował m.in. przygotowanie Brytyjczyków do organizowania igrzysk. W Polsca jak na razie większych zgrzytów nie było.
Romney w Polsce. Czytaj relację minuta po minucie>>

"W jaki sposób Mitt Romney - który w swojej kampanii wielokrotnie zarzucał obecnemu prezydentowi, że zniszczył międzynarodową reputację Ameryki - zachowuje się podczas swojej pierwszej politycznej podróży za granicę? Monty Python nie napisałby bardziej niedorzecznego debiutu" - pisze dla portalu Slate.com Eliot Spitzer, były gubernator Nowego Jorku i polityk Demokratów, obecnie komentator polityczny i gospodarz programu telewizyjnego "Viewpoint" w Current TV. - "Z zapartym tchem czekam na kolejne gafy - m.in. podczas wizyty w Polsce" - dodaje.

- "Mitt zdobył już złoto w strzelaniu gaf" - pisze Spitzer. - "A więc wracaj do domu, Mitt. Już wystarczająco ośmieszyłeś Amerykę" - kończy.

"Niewiarygodne!"

Romneya ostro krytykują także konserwatywne media i prawicowi komentatorzy. - To, co powiedział Romney podczas wizyty w Londynie, przechodzi ludzkie wyobrażenie. To niewiarygodne, niezrozumiałe... kończą mi się już przymiotniki, by to odpowiednio skomentować - mówił w telewizji FOX News kojarzony z prawicą publicysta, laureat nagrody Pulitzera Charles Krauthammer.

- Romney ma proste zadanie: nic nie mówić - dodaje publicysta. - To jak wyścig na 100 m, gdzie zawodnik musi po prostu dobiec do mety, nie musi wygrać. A on, zamiast biec, fauluje zawodnika obok i jest zdyskwalifikowany. Kompletnie tego nie rozumiem - dodaje.

"Niektórzy nie powinni wyjeżdżać z kraju"

Romneya za londyńską wpadkę skrytykował także na łamach prasy wybitny amerykański lekkoatleta. - Niektórzy Amerykanie nie powinni wyjeżdżać z kraju - powiedział Carl Lewis, sprinter i skoczek w dal, dziewięciokrotny mistrz olimpijski. Jego wypowiedź opublikował brytyjski "The Guardian".

"Rywalizuje z Chevym Chase'em"

"Mitt Romney stale znajduje sposoby przypominania wyborcom, dlaczego go nie lubią. W czasie swych 'europejskich wakacji' kandydat rywalizuje z (komikiem) Chevym Chase'em, jeśli chodzi o zdolności do obrażania. (...) Jego podróż miała być odpoczynkiem po kampanii wyborczej w kraju. Zamiast tego stała się maszynką do nieustannych gaf" - napisał liberalny dziennik "Christian Science Monitor", cytowany przez PAP.

Z kolei komentator sprzyjającej Demokratom telewizji MSNBC wyraził opinię, że Romney "przynosi wstyd Ameryce".

Wpadki Romneya

Zaczęło się od londyńskiej wpadki. Podczas telewizyjnego wywiadu Romney kwestionował przygotowanie Brytyjczyków do organizowania igrzysk. - Podobno firmy ochroniarskie nie mają wystarczającej liczby pracowników, a strażnicy graniczni planują strajk. Ciężko powiedzieć, jak to się wszystko ułoży... Pojawia się też pytanie... czy Brytyjczycy są zjednoczeni i świętują razem olimpijski moment? - mówił Romney, który odpowiadał za przygotowanie do igrzysk w Salt Lake City.

Na te uwagi złośliwie odpowiedział urażony premier Wielkiej Brytanii. - Oczywiście byłoby prościej zorganizować olimpiadę w środku niczego, a nie w jednym z najbardziej ruchliwych, gwarnych i aktywnych miast świata - stwierdził. Romney publicznie przyznał także, że odbył spotkanie z "przedstawicielami MI-6", czyli wywiadu brytyjskiego.

Kolejne kontrowersje wzbudził w Izraelu. Romney nazwał Jerozolimę stolicą Izraela, czym wzbudził protesty Palestyńczyków.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM