Co może robić Breivik w więzieniu: korespondować, używać komputera, przyjmować gości...

Dostanie laptop, będzie mógł prowadzić korespondencję i przyjmować odwiedzających - tak norweskie więzienie Ila chce uprzyjemnić pobyt w zakładzie Andersowi Breivikowi. Ma to zapobiec pogarszaniu się jego zdrowia psychicznego - podaje serwis ?Russia Today?.
Breivik został skazany na 21 lat więzienia za zabicie 77 osób podczas masakry na wyspie Utoya i ataku bombowego w Oslo. W praktyce w więzieniu może spędzić resztę życia.

Dyrekcja boi się o Breivika

Terrorysta osadzony jest w więzieniu Ila pod Oslo, gdzie do dyspozycji ma 3 cele - sypialnię, salę z bieżnią i gabinet. Dyrekcja więzienia chce także zapewnić mu kilka drobnych udogodnień, by zapobiec pogarszaniu się jego zdrowia psychicznego.

- O ile dobrze pamiętam, to pierwszy przypadek w historii Norwegii, gdy skazany spędzi tyle czasu w ściśle strzeżonej celi. Musimy jakoś wynagrodzić mu izolację, tak, by zapobiec pojawieniu się kolejnych dewiacji - mówi dyrektor więzienia Knut Bjarkeid.

Breivik prawdopodobnie dostanie laptop. Będzie też mógł korespondować z osobami na wolności i raz w tygodniu przyjmować gości. Trwające godzinę spotkania będą nadzorowane przez strażników. Breivik będzie rozmawiał z odwiedzającymi przez szklaną szybę.

Bjarkeid przypomniał, że zabójca dostał laptop tylko na czas osadzenia przed procesem i teraz zgodnie z prawem więzienie mogłoby mu go zabrać. Dyrekcja cały czas dyskutuje, czy pozwolić mu zachować komputer. Służy on wprawdzie tylko za maszynę do pisania, ale mógłby być rozebrany, a jego części "użyte jako broń".

Terrorysta może cały czas wysyłać i dostawać listy i książki. Jego korespondencja jest sprawdzana przez strażników.

Terrorysta chce rozmawiać tylko z zachodnimi mediami

To nie pierwszy raz, gdy więzienie Ila zapewnia Breivikowi dodatkowe wygody. Wcześniej jeden z sektorów więzienia przerobiono na oddział psychiatryczny, specjalnie na potrzeby Breivika. Jak podaje "Russia Today", wydano na to kilkadziesiąt tysięcy euro. Sąd uznał jednak, że skazany jest poczytalny.

Norweska telewizja NRK poprosiła Breivika o wywiad, ale terrorysta dał do zrozumienia, że jest zainteresowany tylko rozmową z zagranicznymi mediami.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM