Z powodu zatrucia alkoholem zmarło ponad 5 tys. Rosjan. "Uczmy się od Czechów"

O wzmożonych kontrolach polskiej i czeskiej wódki poinformowały niemal wszystkie rosyjskie media. Ma to związek z przypadkami zatrucia alkoholem metylowym w Polsce, Czechach i na Słowacji. Jednak "Rossijskaja Gazieta" przynosi zastraszające dane dotyczące liczby podobnych przypadków w Rosji.
Według oficjalnych statystyk prowadzonych przez Międzynarodową Konfederację Konsumentów tylko w pierwszym półroczu tego roku zatrucie alkoholem spowodowało śmierć prawie 5,5 tysiąca Rosjan. W całym 2011 roku trujący alkohol zabił ponad 16 tysięcy osób. -"Powinniśmy uczyć się od naszych czeskich kolegów podejmowania zdecydowanych kroków" - komentuje te liczby szef Konfederacji Dmitrij Janin.

Ekspert dziwi się, że w Czechach po śmierci 20 osób można było wprowadzić natychmiast zakaz sprzedaży wysokoprocentowych alkoholi, a w Rosji, gdzie umierają tysiące, nie podejmuje się podobnych działań. Radzi on, aby podwyższono ceny wódek i wprowadzono jeden system kontroli obrotu alkoholem.

DOSTĘP PREMIUM