Miedwiediew do dymisji? "Prezent na 60. urodziny Putina"

Rosyjscy internauci zastanawiają się, czy wkrótce możliwa jest dymisja szefa rządu. Według nieoficjalnych informacji, które wyciekły do internetu, Dmitrij Miedwiediew miałby pożegnać się z posadą premiera w pierwszych dniach października.
Informacyjno-analityczna platforma internetowa "Ruś" zamieściła tekst zatytułowany "Miedwiediew z wozu - Putinowi prezent". Autor publikacji sugeruje, że 7 października, w dniu 60. urodzin Władimira Putina, może rozpocząć się proces rekonstrukcji rządu. Najpoważniejszą zmianą ma być dymisja premiera.

Według autora "przecieki z Kremla i dziennikarskie kaczki na ten temat nie są przypadkowe". W jego opinii drogi polityczne Miedwiediewa i Putina rozchodzą się. Premier stara się być liberalny w rządzeniu. Natomiast prezydent chce "silną ręką" zapewnić Rosji mocną pozycję na świecie i wprowadzić "wewnętrzny porządek".

Rok temu, gdy Putin i Miedwiediew poinformowali Rosjan, że zamienią się najwyższymi urzędami, Miedwiediew przekonywał, że obaj mają takie samo spojrzenie na rozwój kraju. Jednak ich drogi zaczęły rozchodzić się już wcześniej, jeszcze przed roszadą stanowisk. Wspólne rządy nie są wypracowywaniem kompromisowych rozwiązań, ale "przeciąganiem liny" między premierem i prezydentem. Prezydent i jego otoczenie już nawet nie polemizują z niektórymi stwierdzeniami Miedwiediewa, tylko po prostu nie zwracają na nie uwagi.

Według internautów, gdyby rzeczywiście doszło do dymisji premiera, to Miedwiediew zachowa się spokojnie: nie przejdzie do opozycji, ale zadowoli się którymś ze stanowisk w parlamencie. Przez lata "tandemdemokracji" nie był postrzegany jako samodzielny polityk, więc Putinowi nie grozi pojawienie się nowej poważnej opozycji. Dlatego też po dymisji Miedwiediew najpewniej dostanie honorową synekurę lub stanie się nowym i świeżym obliczem Jednej Rosji.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny