Żołnierz z Korei Północnej zabił oficerów i uciekł na południe

Północnokoreański żołnierz uciekł do Korei Południowej - podają władze w Seulu. Twierdzą one, że wcześniej zabił dwóch swoich oficerów.
- Nasz strażnik graniczny usłyszał strzały, a potem spostrzegł żołnierza z Korei Północnej, który ucieka na naszą stronę - powiedział rzecznik sztabu. - Zabił dowódcę swojego plutonu i dowódcę kompanii - dodał.

Żołnierz uciekł przez granicę w południe czasu koreańskiego. Rzecznik południowokoreańskiego sztabu powiedział, że uciekinier znajduje się teraz pod ochroną wojska. Tymczasem Korea Północna milczy w tej sprawie.

Ucieczki żołnierzy przez koreańską granicę są bardzo rzadkie. Ostatni taki przypadek miał miejsce w 2008 roku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM