Fundusz zajmuje argentyński okręt należący do marynarki wojennej za długi

Fundusz inwestycyjny zajął okręt należący do argentyńskiej marynarki wojennej z powodu 320 mln dolarów długu. To pożyczka zaciągnięta przez Argentynę jeszcze w latach 90., a której spłaty ciągle odmawiała. Z powodu przejęcia statku do dymisji podali się szefowa wywiadu oraz dowódca marynarki wojennej - informuje Nytimes.com.
"La Libertad" ("Wolność"), na którego pokładzie znajdowała się załoga oraz 330 kadetów akademii morskiej, został zatrzymany w Thema, przemysłowym porcie znajdującym się na wschodzie Ghany, na wniosek lokalnego sądu. Fundusz N.M.L., który skierował wniosek o zajęcie statku i któremu Argentyna winna jest od dziesięciu lat pieniądze, zaproponował jej rządowi oddanie statku pod warunkiem wpłacenia 20 mln dolarów zaliczki - informuje Nytimes.com.

Sprawę zaognia to, że zatrzymany okręt od 1953 r. służy do szkolenia kadetów i stanowi symbol argentyńskiej floty i dyplomacji.

- Fundusz przekroczył wszelkie granice w swoich atakach na Argentynę - odpowiada Héctor Timerman, argentyński minister spraw zagranicznych. W swoim wystąpieniu przekonywał, że zostały naruszone prawa konwencji wiedeńskiej, które gwarantują immunitet dyplomatyczny okrętom wojskowym.

Jego argumentacja nie przekonała ghańskiego sądu, który ją całkowicie odrzucił, powołując się na wcześniejsze umowy podpisywane przez argentyńskie władze z N.M.L.

Do Ghany zostali wysłani dyplomaci z MSZ. Mają prowadzić rozmowy z lokalnymi urzędnikami. Póki co, nie wiadomo, czy udało się dojść do jakiegokolwiek porozumienia. Rzecznik argentyńskiego MSZ odmówił komentarza w tej sprawie.

DOSTĘP PREMIUM