"Romney skłamał w sądzie pod przysięgą i wykiwał żonę przyjaciela na pieniądze"

Mitt Romney skłamał, zeznając pod przysięgą w sądzie, i świadczył na niekorzyść żony przyjaciela - oskarża kandydata na prezydenta USA plotkarski portal TMZ. Jeśli oskarżenia się potwierdzą, Republikanin będzie miał się z czego tłumaczyć.
Takie są fakty: jak podaje Washington Post za Associated Press, eksżona przyjaciela Mitta Romneya, Maureen Sullivan Stemberg, pojawiła się w sądzie, by zaświadczyć, że nie sprzeciwia się upublicznieniu zeznań kandydata GOP z 1991 r. z jej sprawy rozwodowej. O wgląd w akta zabiega redakcja gazety "Boston Globe".

Mąż Maureen - Tom Stemberg - to długoletni znajomy i współpracownik Mitta Romneya. Jego firma Staples została założona ze wsparciem słynnej już firmy, której szefował Romney - Bain Capital. Stemberg przemawiał nawet w imieniu Romneya na konwencji Republikanów. A były gubernator Massachusetts zeznawał w sprawie rozwodowej państwa Stemberg jako specjalista do spraw finansowych.

Co kryją zeznania Romneya?

Brzmi to niegroźnie, ale według potężnego w USA plotkarskiego portalu TMZ to, co jest w zeznaniach Romneya, może sprawić mu niemały kłopot. "Romney skłamał, zeznając w sądzie pod przysięgą, i wykiwał żonę przyjaciela na dużo pieniędzy" - pisze TMZ.

Według źródeł zbliżonych do procesu, na które powołuje się TMZ, Romney miał stwierdzić, że firma jego przyjaciela jest praktycznie nic niewarta, a jego samego określił jako "marzyciela". Cenę akcji Staples ocenił jako "przeszacowaną" i dodał, że "nie widział dla firmy świetlanej przyszłości".

Między innymi z powodu tych zeznań Maureen po rozwodzie nie otrzymała zbyt wiele pieniędzy. Tymczasem kilka tygodni po rozwodzie Romney i Tom Stemberg sprzedali swoje akcje Staples za "fortunę".

TMZ maluje obraz skrzywdzonej Maureen i podłego przyjaciela Romneya, dodając, że w czasie, kiedy kobieta zmagała się z rakiem i stwardnieniem rozsianym, Tom anulował jej ubezpieczenie zdrowotne. Pracował wówczas jako doradca Romneya ds. zdrowotnych.

Prawniczka-stronnik Obamy uderza w Romneya?

Tłem dla niespodziewanego ruchu pani Stemberg są zbliżające się wybory prezydenckie w USA. Prawnik Romneya uspokaja, że w zeznaniach nie ma nic strasznego, a sam Mitt Romney nie ma nic przeciw ich upublicznieniu. Sąd zdecyduje o losie akt procesu z 1991 r. na jednym z najbliższych posiedzeń.

Tymczasem panią Stemberg reprezentuje ceniona prawniczka Gloria Allred. Jak zauważa bloger magazynu Time, ceniony analityk polityczny, pisarz i naukowiec Mark Halperin, pojawiają się już spekulacje, dlaczego w sprawę zamieszana jest właśnie ona. "Allred była delegatką Demokratów na ich główną konwencję w Charlotte. Wielu Republikanów widzi ją jako adwokata o wyrazistych poglądach politycznych. Według GOP wiele najsłynniejszych prowadzonych przez nią spraw miało podtekst polityczny - przypomina Halperin. Teraz Allred prowadzi sprawę, która może przybliżyć Obamę do prezydentury.

DOSTĘP PREMIUM