Znalazł w kominie szczątki wojennego gołębia pocztowego z sekretną wiadomością

Pewien Brytyjczyk dokonał zaskakującego odkrycia podczas remontu w swoim domu. W trakcie czyszczenia komina znalazł szkielet gołębia pocztowego z czasów wojny. Do nóżki ptaka ciągle była przymocowana zaszyfrowana wiadomość, która nigdy nie została dostarczona. Specjaliści pracują obecnie nad jej odszyfrowaniem - donosi ?Daily Mail?.
74-letni David Martin podczas generalnego remontu w swoim domu w Surrey w Wielkiej Brytanii odkrył za jedną ze ścian wiktoriański komin. W jego środku znalazł gniazdo ze szczątkami kilku gołębi. Okazało się, że jeden z ptaków był kurierem wojskowym w czasie II wojny światowej. Jak podaje "Daily Mail", na nóżce ciągle miał obrączkę, którą znakowano gołębie pocztowe, i przymocowaną czerwoną kapsułkę, w której dostarczano wiadomości.

Szyfr składa się z kilku pięcioliterowych kolumn

- Wyjąłem tę nóżkę i powiedziałem do żony: "Ciekawe, czy nie znajdziemy tu przypadkiem jakiejś sekretnej wiadomości". I rzeczywiście! W środku znalazłem zwitek cienkiego papieru podobnego do tego, jakiego używa się do produkcji wyrobów tytoniowych, a na nim zaszyfrowaną wiadomość - śmiał się Brytyjczyk.

Liścik trafił do Narodowego Centrum Kodów w Bletchley Park w Buckinghamshire i brytyjskiej agencji wywiadowczej GCHQ w Cheltenham, gdzie obecnie trwa jego odszyfrowywanie. Wiadomość zawiera kilka pięcioliterowych kolumn.

Eksperci przypuszczają, że kapsułki podobne do tej znalezionej przy gołębiu służyły Specjalnej Grupie Wykonawczej, do zadań której należały misje sabotażowe na terytorium III Rzeszy.

DOSTĘP PREMIUM