Skazano Brytyjczyka, który krzyczał na premiera Camerona

Brytyjczyk Stuart Rodger, który krzyczał do premiera Davida Camerona podczas jego przemówienia, został skazany na 100 godzin prac społecznych - informuje BBC.
Do incydentu doszło 31 lipca podczas przemówienia Camerona do polityków Partii Konserwatywnej w hotelu Grand Central w Glasgow. 23-letni Rodger schował się w toalecie, a potem wdarł się do sali, w której przemawiał brytyjski premier. Krzyczał "Żadnych 'jeśli', żadnych 'ale', bez cięć w sektorze publicznym!" i próbował przedrzeć się przez kordon policyjny chroniący Camerona. Przeszedł kilka metrów, dopóki nie obezwładnili go ochroniarze.

Sędzia początkowo chciał skazać Rodgera na 150 godzin prac społecznych. Kara została zmniejszona do 100 godzin, bo mężczyzna przyznał się do winy.

Rodger był wcześniej karany za oblanie wicepremiera Nicka Clegga niebieską farbą. Został za to ukarany grzywną w wysokości 200 funtów.

DOSTĘP PREMIUM