Po dymisji szefa CIA. "FBI wznowiło śledztwo ws. romansu gen. Petraeusa"

W USA wychodzą na jaw kolejne szczegóły skandalu seksualnego z udziałem gen. Davida Petraeusa. Według "Washington Post" szef CIA zdecydował się na dymisję dopiero wtedy, gdy zorientował się, że o jego romansie dowie się opinia publiczna. Tymczasem FBI przeszukała dziś w nocy ponownie mieszkanie Pauli Broadwell, co może oznaczać, że śledztwo Biura ws. romansu wojskowego zostało wznowione.
Niekorzystny dla gen. Petraeusa bieg wydarzeń wywołała zazdrość jego kochanki Pauli Broadwell. Wiosną tego roku wysłała serię e-maili z groźbami do innej kobiety, która w jej przekonaniu próbowała flirtować z szefem CIA. Jill Kelley powiedziała o e-mailach znajomemu z FBI, który ustalił, że autorką gróźb była Broadwell. Śledczy następnie natrafili na seksualną korespondencję między Petraeusem a Broadwell.

"Taką metodę komunikacji wybierają terroryści"

Według dziennika "Washington Post" jednym z powodów, dla których FBI zaczęło dogłębniej badać sprawę, był sposób porozumiewania się kochanków. Otóż logowali się do tej samej skrzynki e-mailowej i zostawiali sobie wiadomości w formie roboczej. Ponieważ nigdy nie były one wysyłane, miały być trudniejsze do przechwycenia. Taką metodę komunikacji często wybierają terroryści.

Już po wykryciu romansu FBI badało, czy doszło do złamania tajemnicy państwowej. Dowodów na to jednak nie znaleziono. Gen. Petraeus był więc przekonany, że sprawa zostanie zamknięta, ale niespodziewanie alarm podniósł oficer FBI niższego szczebla, który myślał, że afera została wyciszona. Dopiero wtedy FBI powiadomiło prezydenta Baracka Obamę i jego doradców, co doprowadziło do dymisji szefa CIA.

"Przeszukanie domu Broadwell miało miejsce"

W sprawę zaangażowali się amerykańscy kongresmani, którzy zaczęli zgłaszać swoje wątpliwości, czy oby na pewno Broadwell nie miała dostępu do danych wrażliwych. Przypomnieli jej październikowe wystąpienie, w trakcie którego mówiła, że powodem ataku na amerykański konsulat w Benghazi mogła być próba odbicia więźniów przez libijskich bojowników. Ta informacja została później potwierdzona.

Nie wiadomo, czy wysłanie agentów FBI do domu Broadwell w Karolinie Północnej ma związek z podejrzeniami, że dziennikarka miała dostęp do utajnionych informacji. Nie jest też jasne, czy i kto wydał decyzję o wznowieniu śledztwa. Rzeczniczka biura FBI w Charlotte w Karolinie Północnej potwierdziła jedynie, że przeszukanie miało miejsce. Według lokalnych mediów dom, w którym mieszkała Broadwell z mężem i dwójką dzieci, wyglądał na opuszczony. Agenci FBI wynosili do samochodów kartony z nieujawnioną zawartością.

Zdrada po 38 latach małżeństwa z Holly

Wiadomość o romansie wojskowego wywołała skandal w Waszyngtonie. Petraeus spędził w związku ze swoją żoną Holly 38 lat - pobrali się zaraz po ukończeniu studiów i mają dwoje dorosłych dzieci. W związku z romansem podał się też do dymisji ze stanowiska szefa CIA. Według znajomych generał w tej chwili chce skupić się na swojej rodzinie.

Petraeus to - jak podawała PAP- jeden z najbardziej szanowanych wyższych wojskowych w USA. Był dowódcą wojsk amerykańskich w Iraku, potem szefem Centralnego Dowództwa, a następnie dowódcą wojsk w Afganistanie. W obu krajach był głównym autorem strategii "surge" - "wzmocnienia sił i współpracy z wybranymi frakcjami miejscowych sił oraz ludnością - która w Iraku przyniosła sukces i pozwoliła na wycofanie wojsk USA z tego kraju.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM