Hamas zaatakował Jerozolimę rakietami wystrzelonymi z Gazy. Izrael mobilizuje wojsko

Jerozolima została zaatakowana wystrzelonymi ze Strefy Gazy rakietami. Do agresji przyznało się zbrojne skrzydło Hamasu. W mieście ogłoszono alarm. Natomiast w izraelskich nalotach na Strefę Gazy tylko dziś zginęło pięcioro Palestyńczyków - podały służby zdrowia Hamasu. Izrael tymczasem chce zmobilizować 75 tys. rezerwistów.
Zbrojne skrzydło Hamasu przyznało się wystrzelenia ze Strefy Gazy trzech rakiet w kierunku Jerozolimy. W świętym mieście rozległy się syreny alarmowe. Tuż po godzinie 16 podano, że rakieta uderzyła w tereny w pobliżu Jerozolimy, ale nie w samo miasto. Inne media podają, że rakieta uderzyła w niezamieszkaną dzielnicę. Potem media podały, że nastąpiło kilka eksplozji. Na razie brak doniesień o ofiarach.

Piątek: 5 ofiar w Strefie Gazy

Zmarło dwoje Palestyńczyków rannych na skutek porannego nalotu izraelskiego na północną część Strefy Gazy - powiedział AFP tuż po alarmie w Jerozolimie rzecznik palestyńskich służb kryzysowych Adham Abu Selmija.

Palestyńskie służby medyczne informowały wcześniej, że w porannych nalotach na miasto Gaza zginęły dwie osoby, w tym dziecko.

Premier Egiptu Hiszam Mohammed Kandil, który przyjechał rano na kilka godzin do Strefy Gazy, by zademonstrować poparcie dla Palestyńczyków, wraz z premierem z ramienia Hamasu Ismailem Hanije odwiedził szpital Al-Szifa w Gazie i widział tę młodą ofiarę konfliktu.

Wcześniej komitet kryzysowy ministerstwa zdrowia rządu Hamasu poinformował w oświadczeniu, że jeden Palestyńczyk został zabity, a drugi ranny podczas nalotu na Chan Junis (południe Strefy Gazy).

Barak chce zmobilizować 75 tys. rezerwistów

Minister obrony Izraela Ehud Barak zabiegał dziś o zgodę rządu na mobilizację do 75 tys. rezerwistów, którzy mieliby wziąć udział w operacji w Strefie Gazy - poinformowały źródła polityczne, na które powołuje się Reuters. Źródła te wypowiadały się po doniesieniach o tym, że palestyńskie pociski zostały wystrzelone w piątek na Tel Awiw i Jerozolimę.

W czwartek władze izraelskie wyraziły zgodę na mobilizację 30 tysięcy żołnierzy rezerwy do udziału w operacji "Filar Obrony" przeciwko zbrojnym ugrupowaniom w Strefie Gazy. Armia izraelska rozpoczęła dziś mobilizację pierwszych 16 tysięcy rezerwistów. To przygotowanie do możliwej operacji lądowej - podał portal Ynet.news.

Armia poinformowała w piątek wieczorem o zamknięciu trzech dróg w pobliżu Strefy Gazy, co, jak pisze Retuers, może oznaczać koncentrowanie sił w tym rejonie.

Zaostrzenie konfliktu

Konflikt palestyńsko-izraelski uległ w tym tygodniu gwałtownemu zaostrzeniu. Zabicie przez izraelskie siły lotnicze w ub. środę jednego z dowódców wojskowych rządzącego Strefą Gazy radykalnego Hamasu, spowodowało eskalację napięcia i falę wzajemnych ataków. Palestyńczycy przeprowadzają ataki rakietowe na terytorium Izraela. Izrael atakuje Strefę Gazy z morza i powietrza. Wczoraj wystrzelono m.in. dwie rakiety na Tel Awiw.

Bilans ofiar śmiertelnych obecnej fazy konfliktu to 21 Palestyńczyków i troje Izraelczyków.

Merkel: Przerwijcie ostrzał

Do obu stron konfliktu apelują międzynarodowi przywódcy. Niemiecka kanclerz wzywa Hamas, by natychmiast zaprzestał ataków rakietowych na Izrael. - Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla ataków rakietowych na Izrael, które przysparzają ludności cywilnej ogromnych cierpień - powiedział rzecznik niemieckiego rządu Georg Streiter. Dodał, że Izrael "ma prawo i obowiązek chronić swoich obywateli w odpowiedni sposób"

Z kolei Wielka Brytania ostrzega przed ofensywą izraelskich sił lądowych w Strefie Gazy. - Rząd Izraela musi sobie uświadomić, że takie działania w przeszłości spowodowały ogromną utratę poparcia i sympatii (dla Izraela) na całym świecie - powiedział Hague w Londynie. Hague i premier David Cameron widzą w Hamasie główną siłę odpowiedzialną za eskalację przemocy.

W pełni identyfikujemy się ze stanowiskiem unijnej dyplomacji, które wskazuje, że Izrael ma prawo do obrony - oświadczył z kolei wiceszef naszego MSZ Jerzy Pomianowski. Podkreślił przy tym, że Izrael musi używać siły precyzyjnie i unikać ofiar wśród cywilów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny