Polska wyśle żołnierzy do Mali? Francuzi namawiają

Niewykluczone, że Polska wyśle żołnierzy do Mali w Afryce Zachodniej. Na taką misję namawia nas intensywnie Francja. Chodzi o szkolenie tamtejszych rządowych sił zbrojnych.
- Jeśli będzie to szkoleniowy charakter misji, nie powinniśmy tego wykluczać z góry - zastrzega szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej. - Jeśli gdzieś się angażujemy, oczekujemy jednak, żeby inni uwzględniali nasze priorytety - dodaje Koziej. Decyzje Polski o wysłaniu wojskowych do Afryki Stanisław Koziej uzależnia od polityki wschodniej Unii Europejskiej i obecność w Gruzji, gdzie niektóre państwa redukują misję. - Uważamy, że tu należy zachować proporcję między angażowaniem się na jednym i drugim kierunku strategicznym - podkreśla szef BBN.

Wysłania naszych żołnierzy do Mali nie wykluczył także Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak. Koszty takiej misji musiałaby ponieść Polska. Mowa o niewielkiej liczbie żołnierzy do szkolenia wojsk malijskich, które następnie - przy wsparciu krajów Afryki Zachodniej - będą pomagać w odbiciu północnej części kraju kontrolowanej przez zbrojne grupy islamistów powiązanych z Al-Kaidą.

W wyniku zamachu wojskowego, przeprowadzonego pod koniec marca tego roku, Mali podzieliło się na skłóconą politycznie część południową oraz północ, gdzie tuarescy separatyści proklamowali utworzenie własnego państwa Azawad. Pod koniec czerwca malijscy talibowie, wspierani przez filie Al-Kaidy z Sahary i Sahelu, wzięli górę nad Tuaregami. Francja chce zaangażować się w misję w tym kraju, bo to dawna kolonia francuska.

DOSTĘP PREMIUM