Sprawca masakry w szkole zabił matkę

To 20-letni Adam Lanza jest sprawcą masakry w podstawówce w Newtown w stanie Connecticut. Najpierw zabił matkę, a później ruszył do szkoły. Zastrzelił 20 dzieci, które były w klasie oraz sześcioro dorosłych. Sam nie żyje. Jego 24-letni brat Ryan został przesłuchany.
Pierwotnie policja podała, że sprawcą masakry jest Ryan Lanza, 24-letni brat Adama, który pochodzi z Newtown. Obecnie służby podają, że prawdopodobnie nie miał on żadnego związku z tą zbrodnią.

Według najnowszych informacji, dokonał jej jego 20-letni brat Adam. Nie jest jasne, skąd pierwotna pomyłka policji. Nie jest też czytelny przebieg makabrycznych wydarzeń.

Zabijał pięciolatki

Według nieoficjalnych informacji szaleniec rano wkroczył do szkoły podstawowej, do której uczęszczało ok. 600 dzieci w wieku 5 - 10 lat i otworzył ogień. Zabił w szkole 26 osób. 18 dzieci zginęło na miejscu, dwoje zmarło w szpitalu. To były pięciolatki - jedna z najmłodszych klas.

Był zamaskowany, ubrany na czarno, miał kamizelkę kuloodporną i był bardzo dobrze uzbrojony. Miał ze sobą cztery sztuki broni. Jak podają media, broń zarejestrowana była na matkę napastnika.

Gdy policja wkroczyła do szkoły, mężczyzna już nie żył. W pierwszych doniesieniach była mowa o tym, że został zastrzelony przez policję, najnowsze mówią o tym, że policja znalazła go martwego.

Znaleziono ciało matki mordercy

Z pierwszych informacji wynikało, że Lanza wkroczył do szkoły i skierował się do klasy, w której zajęcia prowadziła jego matka, nauczycielka tej szkoły. Najpierw miał otworzyć ogień do niej, a później do jej uczniów. Potem zabił jeszcze sześć dorosłych osób. Jednak w nocy czasu polskiego CNN i inne media podały, że ciało matki znaleziono w domu.

Według dotychczasowych ustaleń policji, Adam Lanza działał sam. Początkowo policja podejrzewała, że ktoś mu pomagał.

Trwają poszukiwania dziewczyny 20-latka

Nieoficjalne źródła podają, że w New Jersey trwają poszukiwania dziewczyny Adama Lanzy i jego przyjaciela.

Policja przesłuchała też Ryana Lanzę, starszego brata Adama i nie ma wobec niego żadnych podejrzeń. Ryan zeznał, iż Adam miał poważne dysfunkcje psychiczne: cierpiał na autyzm lub zespół Aspergera z dodatkowymi zaburzeniami osobowości. Ryan powiedział też, że od lat nie utrzymywał bliskiego kontaktu z pozostałymi braćmi.

DOSTĘP PREMIUM