Superjacht Steve,a Jobsa skonfiskowany. Projektant żąda 3 milionów euro

Słynny superjacht założyciela Apple, Steve,a Jobsa został skonfiskowany w Amsterdamie. Projektant, który pracował z Jobsem przy tworzeniu jednostki, uważa, że nie dostał 3 z 9 milionów euro swojego honorarium.
Twórca firmy Apple, producenta m.in. komputerów i iPhone'ów, nie zdążył nacieszyć się specjalnie dla siebie zaprojektowanych jachtem "Wenus", gdyż zmarł przed jego ukończeniem. Cały czas nadzorował jednak prace nad wartą ponad 100 milionów euro jednostką.

Philippe Starck - projektant - twierdzi, że zaległe 3 miliony euro winni są mu spadkobiercy Jobsa. Prawnik Starcka podkreślił, że prace nad "Wenus" trwały od 2007 roku, a obaj panowie - Jobs i Starck - prowadzili wiele szczegółowych rozmów. - Ufali sobie na tyle, że nie było jakiejś szczegółowej umowy - dodał.

Jacht jak marzenie

Jacht "Wenus" to połączenie minimalistycznego wyglądu z nowoczesną techniką. Pokłady i burty są płaskimi powierzchniami, ściany i nadbudówki są całkowicie przezroczyste. Steve Jobs poprosił o pomoc jednego z głównych inżynierów Apple, by wyprodukował specjalne szkło, które będzie w stanie to wytrzymać.

Za zbudowanie całego jachtu odpowiadała duńska firma Feadship, która specjalizuje się w produkcji łodzi na specjalne zamówienia. W samej sterówce zamontowano 7 komputerów iMac.


Film nakręcony po zwodowaniu jachtu

DOSTĘP PREMIUM