Rosyjski sędzia, który zasnął na procesie, rezygnuje ze stanowiska

Nagranie, na którym widać, jak sędzia Jewgieni Makhno zasypia w trakcie procesu, zrobiło furorę w internecie i wzburzyło opinię publiczną, a mężczyzna, który został skazany w tym procesie, zażądał cofnięcia wyroku. Po fali krytyki sędzia postanowił zrezygnować ze stanowiska - informuje agencja Reuters.
Na nagraniach, które w styczniu pojawiły się w sieci, widać wyraźnie, jak młody sędzia śpi w czasie rozprawy. W tle słychać przemawiającego prawnika. Na innym zaś filmie sędzia umila sobie czas, bawiąc się telefonem komórkowym.



Filmy zostały nagrane telefonem komórkowym przez krewnych Andrei Naletowa, sądzonego wtedy za oszustwa finansowe. Właśnie na tej rozprawie przysypiający sędzia skazał mężczyznę na pięć lat w kolonii karnej.



Nagrania trafiły w ręce Władysława Nikitenki, obrońcy praw człowieka. Nikitenka wrzucił je do sieci i złożył w sądzie konstytucyjnym skargę na sędziego, domagając się jednocześnie cofnięcia wyroku wydanego na rozprawie, na której sędzia spał.

Po fali krytyki, jaka spadła na sędziego Makhno, postanowił on zrezygnować ze stanowiska. Przełożeni już przyjęli rezygnację. Andrei Naletow zaś będzie ponownie sądzony 14 lutego.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM